witam
U nas pampersy zielone sprawdzają się znakomicie, jak już pisałam wytrzymują całą noc. W sumie żadnych innych nie używaliśmy, jedynie z chusteczkami eksperymentuje, używam dada i jestem zadowolona bo są miękkie, odpowiednio mokre i nie mają drażniącego zapachu.
Dobrze, że Was odnalazłam, w końcu mam kogo zapytać o dietę dzidziową. Ja póki co karmię piersią, rano kaszka(tata daje łyżeczką, bo mama jest w pracy:-() około14 obiadek ze słoiczka, o 17 jakiś owoc. Między czasie cycuś. Jeszcze niedawno mała przesypiała całą noc, ale odkąd wróciłam do pracy budzi się 2, 3 razy w nocy i mnie cmoka.
Czytam to Wasze dzieciaczki już chrupki, ciasteczka, też myślałam żeby jakiegoś flipsa dać Amelce ale u nas zębów nie ma. Myślicie że poradzi sobie bez ząbków? Powinny się rozpuścić?
Aneczkaa, Nati- moja niby śpi w łóżeczku, ładnie sama zasypia punkt 19.30:-) ale jak się obudzi w nocy to biorę ją do łóżka i często zasnę i nie odłożę na "miejsce" Amelka niby śpi spokojnie ale ma szeroko rozłożone ręce i dla mnie mało miejsca zostaje. Raz na jakiś czas budzi się w środku nocy i czołga po mamusi i tatusiu:-) i ćwiczy nową umiejętność jaką jest stanie(mamy łóżko bezpośrednio przy łóżeczku)
Trochę Was tu jest trochę minie zanim zacznę kojarzyć. Pozdrawiam serdecznie Wszystkie bez wyjątku