reklama

Kwiecień 2011

reklama
mitaginka- zdrówka dla Tysiulki!!

a ja wczoraj dotarłam do lekarza...no i nic nie wiem:-( ten mój cholerny mięśniak zasłania maleństwo i widać tylko kawałek pęcherzyka i prawdopodobnie fragment dziecka, jeśli jest inaczej znaczy że jest źle bo przez tydzień urósł tylko o milimetr,ma 0,63 cm a powinien mieć co najmniej 1:-(serduszka nie było widać ani słychać.
Póki co dostałam do luteiny jeszcze duphaston i nakaz leżenia...no i zrobiła mi bete jakby za tydzień znów nic nie było widać:-(
 
pandora a jak wychodzi Ci to leżenie przy Antku?


my dzisiaj znów zawitamy do lekarza... gorączka już 4 dzień, żadnej poprawy nie widać...
że też musiało się takie cholerstwo przypałętać!
 
mama go pilnuje kiedy T jest w pracy a później on się nim zajmuje.
mam bezwzględny nakaz leżenia, nawet kąpać mi się nie wolno:szok:, więc nie mają wyjścia. jak jestem z nim sama to góra 5 minut usiedzę:-D
 
mitaginko no i co powiedział lekarz? A Tysia to taką gorączkę ma przy antybiotyku czy na razie była bez antybiotyku?

U mnie Kuba też chory, boli go gardło i ma gorączkę 38, w dzień jej nie zbijam ale na noc dałam mu przeciwgorączkowy żeby lepiej spał a ja żebym się nie denerwowała że mu urośnie a ja tego nie zauważę, pewnie po niedzieli też nas czeka wizyta u lekarza :-( kurczę a myślałam że jakoś przetrwamy bez antybiotyku tę jesień....
 
Byłam z Martynką na kontroli, bo gorączki ciąg dalszy. Osłuchowo nadal ok, gardło trochę brzydkie, ale czy gorączka od tego? Trudno stwierdzić. Jutro mamy zrobić badanie moczu, bo może coś się przypałętało... w sumie po tym jej zakażeniu ukl moczowego w 5 tyg życia, mieliśmy zalecenie comiesięcznego badania. Kilka razy było ok, więc jakoś zaprzestaliśmy i nie wiadomo, czy cholerstwo nie powróciło :( jak mocz wyjdzie brzydki to mamy dać Bactrim... jak wyjdzie ok to mamy poczekać do niedzieli, czy gorączka minie, czy nie. Jak nie to też dać Bactrim, bo wtedy pewnie będzie to od gardła jednak... i we wtorek tak czy siak do kontroli..

kozica na razie Tysia nie brała antybiotyku

pandora ​dobrze, że masz pomoc :) a mama mieszka z Wami?
 
no tak jesień to dzieciaki chore, Antek też był przeziębiony ale na szczęście szybko minęło. Jak go tylko zaczyna zbierać daje biostyminę i nie wiem czy to dlatego- ale zwykle szybko mija...

mitginko- tak, póki co mieszkamy u moich rodziców, i budujemy się na działce obok:-)

wszystkim małym choruszkom jeszcze raz zdrówka:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry