Aenye - mieliście bardzo optymistyczne mikołajki, super.

A ruchu gratuluję! Chociaż domyślam się, że może być męczący.
Marma - mam nadzieję, że fenoterol pomoże i nie będzie Ci za bardzo dawał do wiwatu... Najważniejsze, że Maluch ma się dobrze!
Meriderka - no to witaj w klubie zaziębionych, ech...
Nati - zdrówka dla rodzinki!
Lenka - co do kota... a powiedz mi jeszcze: on jest wykastrowany?
Emi - mam nadzieję, że po odstawieniu lutki będziesz się dobrze czuła.
A tak na marginesie... czy tylko ja tu będę praktycznie do końca ciąży luteinę zażywać??? Bo babka mi odstawić nie chce. :///
Cucumber - Twój Mąż się super pozytywnie zachowuje wobec tego.

A co opryszczki... mnie się też zdarzała, ale teraz od kiedy profilaktycznie stosuję krem PotOfGold (już chyba Wam kiedyś o nim pisałam), to wszystko jest póki co ok...
Cocosova - gratuluję Synka!!
Magdalen - ja się zamierzam po świętach na gimnastykę dla kobiet w ciąży zapisać. A jak mi przeziębienie odpuści, to spróbuję się sama trochę w domu poruszać.