joll
Fanka BB :)
Mitaginko, uważam, że najważniejsze Żebyś czuła się bezpiecznie i traktowana z szacunkiem. Jeśli Twój obecny gin ignoruje Twoje niepokoje, to mimo wszystko warto szukać tego, który zaspokoi te podstawowe potrzeby. Oczywiście wcześniej warto jeszcze raz podjąć temat, może nie zrozumiał, co Cię martwijeśli chodzi o ktg, to ja mam właśnie problem i nie bardzo wiem, co zrobić...
otóż dzwoniłam wczoraj do gina z pytaniem, kiedy moglibyśmy zrobić ktg i powiedział mi, że to dopiero po 34tc...
a po pierwsze...chcialabym się podpiąć i sprawdzić, jak to u mnie wygląda, a po drugie...to widzę, że część z Was już ktg ma, więc na tym etapie można je spokojnie zrobić...
co mi radzicie?
(tylko błagam- nie zmianę lekarza, bo to już mój trzeci, czwartego nie chcę)