licytacja?
)
ja mam dwa wózki ( po Jaśku) dwa łóżeczka, bo dla Jasia kupiliśmy drewniane i turystyczne, więc teraz się super przydadzą. dwa komplety pościeli, bo kupowaliśmy dla znajomych wyprawkę( nie mieli czasu i możliwości), ale wcześniej sami nabyli kołderkę i nie chcieli drugiej. więc nam została nieodpakowana. całe mnóstwo ubranek - standardowo po Jaśku, ale też od przyjaciółki po jej bliźniaczkach.
tylko butelek jeszcze nie mam i pieluch w rozmiarze "1" hihi
ja mam dwa wózki ( po Jaśku) dwa łóżeczka, bo dla Jasia kupiliśmy drewniane i turystyczne, więc teraz się super przydadzą. dwa komplety pościeli, bo kupowaliśmy dla znajomych wyprawkę( nie mieli czasu i możliwości), ale wcześniej sami nabyli kołderkę i nie chcieli drugiej. więc nam została nieodpakowana. całe mnóstwo ubranek - standardowo po Jaśku, ale też od przyjaciółki po jej bliźniaczkach.
tylko butelek jeszcze nie mam i pieluch w rozmiarze "1" hihi


Tyle że ja chodziłam do niego tylko ze względu na zwolnienia a dodatkowo chodzilam prywatnie do porządnego lekarza.

Ale zapewne lekarz wiedział co robi i wszystko ułoży się potwojej myśli
i wytrwałości dla ciebie