white_orchid
Fanka BB :)
dziewczyny WIELKIE dzieki 
za pol godziny mam wypis do domku:-)
zbadali mnie i wszystko w jak najlepszym porzadeczku. fasolka ma 4,5 mm (czyli prawie dwukrotnie urosla od zeszlego poniedzialku), a serduszko bije prawidlowo:-)
kamien spadl mi z serca
choc jak tak lezalam na tym usg to az mi sie w pewnym momencie zrobilo goraco ze stresu...
to co teraz ze mnie leci to jakies pozostalosci, ktore jeszcze tak beda wylatywac. ale zadnych krwiakow ani niczego takiego nie mam.
teraz mnie czekaja 2 tygodnie na L4, w przyszlym tygodniu kontrola u lekarza prowadzacego, a za 2 tygodnie usg zeby sprawdzic co tam slychac. no i pewnie przedluzenie L4...
ale moge lezec ile wlezie, byleby z dzieckiem bylo wszystko ok
uffff ale mi ulzylo... oby juz nie bylo wiecej krwawien ani plamien...
za pol godziny mam wypis do domku:-)
zbadali mnie i wszystko w jak najlepszym porzadeczku. fasolka ma 4,5 mm (czyli prawie dwukrotnie urosla od zeszlego poniedzialku), a serduszko bije prawidlowo:-)
kamien spadl mi z serca
to co teraz ze mnie leci to jakies pozostalosci, ktore jeszcze tak beda wylatywac. ale zadnych krwiakow ani niczego takiego nie mam.
teraz mnie czekaja 2 tygodnie na L4, w przyszlym tygodniu kontrola u lekarza prowadzacego, a za 2 tygodnie usg zeby sprawdzic co tam slychac. no i pewnie przedluzenie L4...
ale moge lezec ile wlezie, byleby z dzieckiem bylo wszystko ok
uffff ale mi ulzylo... oby juz nie bylo wiecej krwawien ani plamien...
plus lekki odrzut na niektóre zapachy i jedzenie - teraz dłużej muszę się zastanawiać co chcę zjeść.
- sprawdzone z poprzedniej ciązy- bardoz dobrze robi na przewód pokarmowy.
Może to mi pomoże bo inaczej ręce mi opadną całkiem.


ale zleciało...,
i napewno mi się humor poprawi przynajmniej mam taką nadzieje