reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Czytam i czytam a końca nie widać :-P

Na pewno fajnie byłoby mieć do kogoś numer. Ja nie wiem jak to będzie za tydzień, czy już mnie pokroją czy do domu odeślą :) z komórki czasem ciężko wejść i się odezwac.

Byłam u dentysty, ale mi się zęby sypią :(

Co do papieża, wygląda miło, ale myslalm, że będzie ktoś młodszy :)
 
reklama
no to jak już tam wyjdzie, fakt faktem, sama sie zastanawiałam czy to bezpieczne tak do końca...ja spróbuje sie połączyć jak już będzie wiadomo co i jak :-)Najwyzej jak M mnie odwiedzi to z jego tel na BB wejdę :-)

coś przegapiłam z tym siusiaczkiem, jakoś nie kojarzę problemów u nas z tym, ze był...raczej brak u kogoś wzbudza do tej pory kontrowersje :-)

czasem oglądam na TLC porodówkę i raz widział jak cesarke robią ( urywek, bo zaraz przełączyłam) to powiedział, że on nie chce żeby mi przecięli brzuch, że on chce by brat sam wyszedł żeby mnie nie bolało.....jak to słodko zabrzmiało. pocieszyłam , że brat na pewno sam wyjdzie :-) bo co mu będe tłumaczyć że tak czy siak boli :-)
 
Ostatnia edycja:
No nic dziewczyny tylko czekac na jakies INFO...

A co do siusiaków to M sie zajmuje kapiela Alutka a ja wycieraniem ,balsamowaniem,ubieraniem w pizamke itp:) bylo tak od poczatku wie jak tam myc mlodemu "genitalia"bo do facet:-D i z Marcelem bedzie pewnie tak samo:)
 
reklama
ja wróce jeszcze do tematu wrodzonego zapalenia płuc.
czy to jest pewne ze dziecko może na to cierpiec po urodzeniu jak matka była nawet przeziebiona? ja miałąm poczatki zapalenia oskrzeli ale dostałam antybiotyk zanim wiecej cos sie rozkreciło i teraz mam pietra strasznego
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry