hej dziewczyny,
dawno mnie nie było, ale trochę sie porobiło w naszej rodzinie. zmarła babcia M, która z nami mieszkała, bardzo to przeżywam, nie wiem jak dam rade jutro na pogrzebie, zastanawiam się czy iść, bardzo bym chciała, ale jak mi wody odejdą
sama nie wiem co zrobic. staram sie nie denerwować żeby małemu nie zaszkodzić. ciężkie chwile......
nie mam głowy żeby was nadrobić z trzech dni
pozdrawiami trzymam kciuki za szybkie rozpakowanie wszystkich kwietnióweczek
dawno mnie nie było, ale trochę sie porobiło w naszej rodzinie. zmarła babcia M, która z nami mieszkała, bardzo to przeżywam, nie wiem jak dam rade jutro na pogrzebie, zastanawiam się czy iść, bardzo bym chciała, ale jak mi wody odejdą
sama nie wiem co zrobic. staram sie nie denerwować żeby małemu nie zaszkodzić. ciężkie chwile......nie mam głowy żeby was nadrobić z trzech dni

pozdrawiami trzymam kciuki za szybkie rozpakowanie wszystkich kwietnióweczek
no ale dobra, damy rade. Chodzi mi o to, że lekarka przepisała małej jeszcze Fluconazole chyba osłonowo, a tu na ulotce jet napisane, że to przeciwgrzybiczne
dziwi mnie to roszke. I mam to podac 0,5h po antybiotyku. Zawsze jej dawałam acidolac baby i było ok, w sumie teraz tez tak zrobiłam ale boje sie ze moze nie warto działac na włąsną rekę, w końcu lekarz chyba wie co robi ? Kobietki w jakich odstepach czasowych podajecie osłone dzieciaczkom ? Bo ja juz zgłupiałam od tego wszystkiego, czy daje sie je przed, czy po antybiotyku ?
Jak go przypili, to pod blokiem mamy "chińczyka" - tanio, ostro i orientalnie... przez miesiąc wątroba mu nie wysiądzie;-)
Moja kuzynka urodziła w 36tc i malutka miała jakąś szczelinkę w serduchu, a teraz nie ma śladu (jest w wieku Gosi)