reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
przez ta pogode nasze maluszki podatne sa na infekcje u nas zimno leje juz tydzien nie ryzykowałam nie wychodziłysmy na spacerki mimo sugesti tesciowej ze trzeba na balkon przynajmniej. A jak wy postepujecie jak taka pogoda deszczowa i zimno na zewnatrz.

boli mnie od trzech dni pępek ze sie tyknac nie moge myslicie ze to przepuklina moze byc miałą tak któras ubrałąm pas poporodowy i jakos daje rade ale mam pietra co bedzie dalej
 
Ostatnia edycja:
reklama
Dziewczyny na szczęście dzisiaj położna postanowiła wpaść zwizytą, tak więc była na 10:00 i do kwestii pielęgnacyjnych nie miała uwag, bomamy tylko kilka potówek, ale powiedziała, że mały brzydko kaszle i żeby lekarzgo zobaczył. Do państwowej przychodni nawet dodzwonić mi się nie udało, tak więczamówiłam z Luxmedu lekarza do domu - no i czekamy, bo dają sobie do 8 godzinna dojazd. Na szczęście Mały od 9:30 bardziej żywy, bo w nocy to był dosłownie flaczek. Zasikał też konkretniej jednego pampersa, a karmienie się wydłużyło do 5 minut, tak po 2 godzinach pauzowania. Tak więc jest lepiej niż o wczesnym poranku. Karmię jak tylko się budzi tj. tak co godzinę/dwie i kładę na brzuszku. Co do ciemiączka, trudno mi określić.
Nef - aspirator miałam Sopelek. Miałam, bo zamiast gowyparzyć to ja go wygotowałam i się zdeformował. :-DTak więc dzisiaj mąż kupiFridę, bo Mały dobrze go znosi - myśli że aspirator to zabawa i śmieje się jak słyszy odgłos zasysania, a ja i tam przeznecik zamówię ten Baby Ono tak w razie czego.
Anila - a u nas w tym tygodniu kiedy szczepiłam (czwartek) mąż miałkatar i powiedziałam o tym Pani doktor, ale powiedziała, że jak dziecko na cycuto nic nie będzie, no i ciekawe czy to nie od tego (pierwszy raz zauważyłam katarek w sobotę w nocy), a dodatkowo M wczoraj małego przegrzał naspacerze i finał znacie...
 
ja tak na szybko, chłopcy coś pogrzebali i nie widze czesci strony i teraz nie zawsze wiem kto pisze posta i czy ja dobrze pisze:rofl2::eek:
pscołka no mi niby tez powiedziała ze jak na cycu to nie powinien sie zarazic od braci, dobrze zrobiłas ze zamówiłas tego lekarza , mi jeszcze ta lekarka podpowiedziała ze jak czyszcze nos aspiratorem czy gruszka to zeby druga dziurke zatkac i dopiero ciagnac i rzeczywiscie o wiele wiecej glutkow wtedy idzie wyciagnac
 
Hej
A słyszałyście o takim wynalazku?Ja go nie miałam ale moje kolezanki go używały i polecały
Katarek
Ja mam teraz cięzkie dni z Lenka,ok 19 zaczyna sie u nas horror i wymiekam już bo tak mała sie drze jakby ja ktos obdzierał.I nie wiem czy to kolka czy maruda .Daje jej Sab Simpleks masuje brzuszek i nosze i pruka ładnie a pomimo tego co dzień jest horror:-(.Jedynie pomaga suszarka i hustawka FP
 
Już pogoniłam męża, żeby z pracy o czasie wyszedł, bo mały fatalnie kaszle:-(. Postawiłam mu garnek z wrzątkiem i solą fizjologiczną jako prymitywną inhalację. Kurcze, mam nadzieję, że ten lekarz przyjdzie...

Olivka - a on taki ideał co? trafił się do krytykowania:wściekła/y: dużo pewności siebie Ci życzę i olej go, nie daj się złamać. Powiedz niewdzięcznikowi, ze dziecko mu urodziłaś, to wymaga pewnych wyrzeczeń.
 
Olivka dopada mnie podobny nastrój jak zobaczyłam sie siedząca na fot :-( makabra, niby wagowo nie jest tak źle...ale objętościowo tragedia...jej jak ja bym chciała zrzucić tak do 57 chociaż...

pscółka, to wasze nierobienie kupki i kaszelek...oby to nie byla alergia na coś z pożywienia...
u nas masakra po czwartkowym szczepieniu. Olek zjadał po 30 ml, zaczęłam mieszać znowu nutramigen ze zwykłym, zaczął zjadać po 90 ale zaczęły sie kolki, więc od nocy znowu podaje czysty i zjada po 60 ml...godzinę temu zrobił kupkę więc zjadł 90 ml ( wow) jak tak dalej pójdzie i straci na wadze to mnie przegonią po specjalistach :-(
 
u nas dzis ladnie na dworze i pozno wyszlysmy bo chcialam Tracy Hogg obejrzec... teraz w parku czekam do biura parafialnego coby sie o chrzciny wywiedziec:)
pscolka niech maluszek szybko zdrowieje
co do pogody i spacerkow -jak pada nie ide ale sam chlod mnie w domu nie zatrzymuje... cieplej mala ubieram
a na balkon jak pada...
 
Fel - ja na razie robię tylko zdjęcia portretowe, żeby się nie dołować:-D a mąż ani mi się waży mruknąć coś na temat mojego wyglądu, generalnie ma prikaz mnie nie denerwować, bo matki karmiącej nie wolno denerwować - jak na razie to działa :-D kaszel alergiczny byłby chyba suchy, a jego słychać że jakaś flegma zalewa, a w samym nosie pusto:-( widzę, że u Ciebie też noc pełna atrakcji tylko Ty przeliczasz na mililitry, a ja minuty;-)
 
reklama
no jakoś tak, bo cyca daję najpierw :-) obraca cyce i dojada mm. ale w piersiach zawsze podobnie, bo tyle samo czasu przy nich siedzi, a mleka mm zjada mniej i budzi sie co godzinę, co półtorej :/ wrr
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry