anka87a
Fanka BB :)
Pscółka - współczuję Ci strasznie. |Ciężkie dwa dni za Tobą, ale cieszę się, że już jest dobrze, po staremu... Mój z kolei ostatnią kupkę robił w czwartek, więc dzisiaj jadę do apteki po czopki. Zaaplikujemy, żeby mógł się wypróżnić... Ciężka nocka za nami, bo prykał tak, że się budził i z jednego karmienia "nocnego" ok. godziny 5/6, Ksawery jadł dzisiaj w nocy 3 razy (o 21.30, o 2 i o 5)... A o 5 musiałam go wziąć do siebie do wyrka, bo w łóżeczku było mu źle... Mam nadzięję, że kolejna nocka będzie już normalna...
, ciuszków powoli zaczynam brakować
Jutro nas czeka szczepienie aż sie boje jak to będzie..
nie mam pojęcia jak sie uczesac:// nic idę sie ogarnąć a nie mam na nic siły normalnie


