Hej Dziewczyny, no to czeka mnie akcja zakupy.

Jak wcześniej się nie martwiłam o to, że mam za mało, bo ubranka się z szafy wysypywały, tak po wczorajszej czystce niewiele tego zostało.

raczej nie zamierzam prać co drugi dzień, więc czekają mnie zakupy. Ktoś pisał o Pepco, a ja się zraziłam ostatnio,bo kupilam śliczną bluzeczkę, a ta po dwóch praniach jak smata wygląga

Ale może akurat feralny model, bo zazwyczaj jestem zadowolona z tych ciuszków. Podjadę w tygodniu do Tesco i zahaczę dodatkowo kilka lumpeksów.
Wczoraj buszowałam do pierwszej w nocy... Miałam natchnienie na porządki, ogarnęłam szafkę Ksawerego, później moje pudła z klamotami, i jeszcze przegląd bielizny i też mam teraz pusto

ale jestem zadowolona, bo nie walają mi się teraz np skarpetki, których nie noszę

A jak mam teraz pięknie posprzątane. Wszystko znalazło swoje miejsce i dwie pełne reklamówki klamotów "na wydanie" i dwa worki ubranek do wywiezienia na działkę (tam składuję ubrania na przyszłość, dla siostry)
I tak się dzisiaj rozglądam, co by tu jeszcze ogarnąć.

ale najpierw prasowanie, póki K śpi...
Dzisiaj przyjeżdza znajoma położna obejrzeć Ksawerego i pogadać. Dla niej też wyszukalam masę rzeczy, które kupiłam na czas ciąży i porodu, a których nie zużyłam. aaaa, zapomniałam napisać, że ona na września ma termin
Anila - a moze Ci ktoś to wysłać pocztą, albo kurierem? Szkoda tych spacerów, kurcze...
Smile - gratulacje dla Antka!!! Zawsze jedna praca mniej, nie musisz podłóg stale myć

Mój też puszcza bączki, smrodliwe i czasami głosne, no, ale on teraz robi kupkę co cztery dni, więc to go tłumaczy...
No nic, poczytam resztę wątków i lecę prasowac
