reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Cześć dziewczyny. Nareszcie wróciłam. Tak długo mnie nie było.Byłam u rodziców cały miesiąc (nie mają niestety internetu) a po powrocie do Wawy biegałam po lekarzach z małą. Rzuciłam szybko okiem, że u Was dużo się działo i że wasze maluszki pięknie się rozwijają. Ja cały czas badam i diagnozuję małą, w poniedziałek kolejny lekarz. AAA i najważniejsze: dołączam się do klubu nocnych pobudek. Od miesiąca mamy 2-3 mocne karmienia piersią. Oj ciężko jest. Wcześniej przesypiała całe noce :szok:.
 
reklama
witam ja dzis tylko z zapytaniem do anili ty juz masz załatwiony złobek jak to sie przez internet załątwia bo ja jakos nie widze zadnej strony tego złobka co chce a tez słysze ze tak sie zgłasza :baffled: moze cos złe szukam :confused:

Fel taki widok to u mnie standard na obiadku u tesciowej norlanie z salaterki na nas zagladaja co my jemy hehehehehe
 
Ostatnia edycja:
Hej
Zozolka pewnie w kadym mieście jest inaczej... U nas na stronie miasta jest odnosnik do rekrutacji ciaglej do zlobkow i tam jest kreator ktory sie wypelnia potem formulaz drukuje i zanosi do placowki wybranej jako glowna - bo wybierasz i wskazujesz trzy glowna i dwie dodatkowe
 
iza - dobrze, że już wyszliście z tego szpitala i oby nigdynie trzeba było tam wracać. A kiedy masz tego gastrologa?
ptaszek - mój ma drzemki w bardzo podobnych godzinach. właśniedrzemie.:-D
Wczoraj zaliczyliśmy mały sukces. Ja wyszłam w końcu zrobićpasemka i nie muszę już chodzić w kapeluszu, a chłopcy zostali sami i tatusiowiudało się Szymka uśpić na 2 godziny, a potem dać obiadek. Nawet fryzjerkapowiedziała, że jest dumna z mojego męża, bo zazwyczaj tatusiowie dzwonią jużpo 10 minutach, a ja tam byłam 3 godziny i to ja się złamałam i napisałam sms-a:-D
wawka - witaj po przerwie. ja niestety nie zaznałam nigdykomfortu przespania całej nocy, ale jakoś nawet się wysypiam;-).
 
Witam,
ptaszek- ja od dzisiaj wprowadziłam śniadanka, trochę się z tym wahałam bo mała różnie się budzi. Ostatnimi czasy nawet o 5. :szok: dzisiaj na śniadanko kaszka bananowa na mm :-)
iza- zdrówka dla małej

Wczoraj trochę poimprezowaliśmy, mała mimo głośnej muzyki dała radę i nawet szybko zasnęła. Wynoszona przez wszystkie ciotki, taka mała atrakcja :-) na dodatek wczoraj obudziła się o 5:10, pomysłowa mama włożyła ją do łóżeczka, nakręciła karuzelkę i miała czas aby pomalować sobie paznokcie :-D jednak mam kochane dziecko, chwila dla siebie. Czasami taka akcja kończy się od razu płaczem, a tutaj miałam czas do 7 dla siebie.
 
Hej mamuski,

Ehhh jesien juz powoli widac przez okno troszke dobija mnie ta pogoda ,bo nie wiem co tu robic w taka pogode z dzieciakami.W srode mamy komisje z Marcelem ciekawe czy nam sie uda zdobyc pare groszy i dadza nam dodatek pielegnacyjny.

Wawka-a co sie z mloda dzieje ? bo nie czytalam wczesniej?

Ja chyba rozpiescilam swoje mlodsze dziecko , spi ze mna w nocy:zawstydzona/y:w lozku ,M na noc w pracy Alan spi w soim lozeczku (nie potrafi spac z nami w lozku) no a ja z Marcelkiem:) i tak sie przyzwyczail ze o 2.30 przekreca sie na brzuch i biore go do siebie do lozka i spimy do 6 rano:)

Chwila nie uwagi i Alan wlozyl Marcelowi kanapke z drzemem do buzi:szok:tiiiaaaa
 
Ostatnia edycja:
Hej, dziewczyny, ja dzięki spaniu z Ksawerym w jednym lozku jakos sie wysypiam, bo on sobie wcina, a ja spie... do 3 w nocy budzil sie 4 razy ;/ moze odreagowuje dzień jakos... mielismy wczoraj gosci, bylo gwarno... przesunela mu sie drzemka popoludniowa.

My tez w ciagu dnia jestesmy poukladani. wtsajemy ok. 9, po 10tej pierwsza drzemka, ok.13-14 druga, potem obiadek, a ok. 16 trzecia drzemka... cyc na zyczenie, kiedy chce to ma, kapiel i spanie "na noc" to juz roznie - zalezy od dnia, szykuje kapiel jak zaczyna sie robic marudny...

Ale tak mysle, ze nie ma co sie przyzwyczajac, bo niedlugo pewnie jakas drzemka wypadnie... Im starsze, tym mniej snu potrzebuje...

Wawka - pisz dokladnie, co tam u Was. Jak Mała, jak u Ciebie.
 
reklama
No hej. W przyszłą niedzielę mamy chrzest. Uuuu. Już się boję. Michalina już taka duża, oj będzie rozrabiać :) Ciekawe czy w kościele wszystkie dzieciaki będą takie duże.
Co do zdrowia małej to mam trzy problemy: przestała robić samodzielnie kupę jak miała dwa miesiące (wylądowałyśmy nawet na izbie przyjęć w szpitalu), od miesiąca nie robi siku przez całą noc (przez 10-12 godzin) i następnie wysikuje to z wysiłkiem przez cały poranek na raty i ostatnio zaczęła się rzucać przez całą noc. Po zaśnięciu przesypia trzy godziny i się zaczyna miotać tak do samego rana. Jutro mamy wizytę u urologa, byłyśmy już u gastrologa w Centrum Zdrowia Dziecka. Najgorsze jest jednak to, że lekarze twierdzą, że mała jest zdrowa, a ja widzę jak się męczy. Koszmar.
A z pozytywnych rzeczy to mała szykuje się do raczkowania. Skończy się wolność, hehe. Trzeba będzie mieć ją ciągle na oku i przygotować mieszkanie, pozabezpieczać gniazdka i pochować nisko ustawione rzeczy.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry