Witam
Ostatnio nie ma mnie na bb i przyznam sie bez bicia, że mam zaległości...
u nas Bartuś pierwszy raz przewrócił się z brzuszka na plecy (leniuszek), ale siadać lubi i z ukośnego leżenia sam podciąga się do siadu... i zaraz opada, bo samodzielnie jeszcze nie potrafi siedzieć
A Gosia wróciła z przedszkola z potężnym limem pod okiem

No i Bartek wystawiony na zarazki jakby do żłobka chodził, ale ogólnie zadowolona jestem z tego przedszkola, bo fajnie trafiliśmy.
Pola u nas katar trwał 3 tyg.... Gosia przywlekła z przedszkola i tak to się ciągnęło za nami
anila ja też mam gapa w łazience u góry

i mam dla ciebie dobrą informację (którą docenisz dopiero za jakieś 2 lata;-)) - niektóre nakładki sedesowe na niego pasują

trzeba mierzyć, nawet jak wydają się identyczne.
wawka Bartek ma sprawdzane bioderka na wizytach kontrolnych, ale na usg nie byliśmy, bo przegapiliśmy przez przeziębienie. I chyba już odpuszczę to usg, bo tyle czasu się czeka... jakby coś miało być nie tak, już dawno by wyszło