Cześć Mamuśki,
słuchajcie, nie wiem czy wam to pomoże, ale rozmawiałam ostatnio o tym z moim lekarzem i pytałam, czy mogę uprawiać seks, bo też sie bałam plamienia itd. Powiedział, że bez problemów, oczywiście tak, ale w miarę możliwości to nie za "ostro", żeby penetracja nie była bardzo głęboka, a taka normalna. Powiedział, że plamienie po seksie nie jest czymś strasznym, że to normalne, że po tym i po np. badaniu ginekologicznym kobieta może troszkę plamić, bo szyjka macicy jest bardzo delikatna i czasem od samego dotyku krwawi, ale to nie jest groźne. Powiedział, że trzeba się martwić, jak krwawienie występuje samoistnie, czyli od niczego. Ja mu całkowicie wierzę i bardzo mnie uspokoił. Zaraz tego samego dnia po wizycie, uprawiałam z moim K seks, taki normalny, jak przed ciążą i nic się złego nie działo, nawet jednej plamki krwi nie było. Dlatego kochane moje nie bać się, tylko lecieć przytulać tych mężów, niech oni też mają trochę więcej przyjemności :-)