reklama

Kwiecień 2013

  • Starter tematu Starter tematu krolewnazmarcepana
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Witajcie kochane ale miałam dziś pobudkę... Maja oświadczyła "mamo nad naszym łóżkiem latały 2 aniołki,były takie śliczne... chciałaby być aniołkiem" może to sen może jej fantazja a mimo wszystko mi jakoś wyobraźnia zaczęła pracować ech..

W temacie seksu to zgodzę się całkowicie z wypowiedzią Kruczki... u nas nie ma żadnych plamień...
 
reklama
myszka to chyba tak nie do końca jest jak napisałaś plemniki mogą wywołać poród ale dopiero pod koniec ciąży a i tak nie zawsze to działa a co do drugiego trymestru to pierwsze słyszę by kochać się w gumkach chyba że zachodzą ku temu przesłanki np że robi się delikatne rozwarcie na tym etapie ale mi się wydaje że wtedy to i tak jest zakaz przytulanek :confused:
 
Hej Dziewczeta:)))

ze temat sexu na tablicy:) Ja na poczatku sie balam, bo mialam krwiaczka, ale teraz normalnie sie kochamy, 2-3 razy w tygodniu plus dodatkowe atrakcje:) jedyny minus to taki, ze maz musi wczesniej wstawac i robimy to przed praca bo wieczorami to ja juz w lozku...:)Mysle, ze nie ma co sie bac, przeciez nasze malenstwa sa juz naprawde silne i wiele by trzeba bim cos zaszkodzilo..A krwawien zadnych po sexie nie mialam, po badaniu ginekologicznym tez nie- a nawet to dziwne bo normalnie miewalam krwawienia a w ciazy w ogole.
Mysle, ze za duzo czytamy, martwimy sie na zapas, googlujemy co moze sie stac...powiem wam ze ja juz tego swojego wlasnego leku i strachu o Malenstwo mam dosyc...Wczoraj pol nocy nie moglam zasnac bo przynioslam troszke zakupow i sie zmeczylam..lezalam i myslalam...czy to noszenie nie zaszkodzi, czy jestem nieodpowiedzialna?...powiem wam ze mam dosyc czasami samej siebie, czy moge zaszkodzic czym nie, i mysleniem o tym...Chyba na tym etapie Malenstwo musi sobie radzic samo, ja powinnam byc ostrozna i czujna, ale w moim wykonaniu jawi sie to juz jako mala obsesja...:baffled:

Nie wiem czy tez tak macie...przed kazdym usg bardzo bardzo mocno sie ciesze..ale jednoczesnie towarzyszy mi ogromny lek i strach:confused:Mam polowkowe rowno za tydzien i boje sie...
 
hej :) ja wpadłam na chwile, bo my na wyjeździe ;d

ja pierwsze słysze o gumkach hahahah :D nie mam zamiaru ich stosowac :P i z seksem tez u nas normalnie (choć ze względu na zmiane pracy męża mamy na to mało czasu :P)
nie mam żadnych plamień
a o seksie ze wywołuje poród to słyszałam ale nie w II trymestrze :-D
mam kilka koleżanek któe miały zakaz ale dopiero koło 34/35 tygodnia ciaży
a potem po 38 to lekarze aż zalecają :P
 
Ja też pierwsze słysze o gumkach i też pomysł wydaje mi się trochę śmieszny, myślę, że jeśli by tak było to ginekolodzy by alarmowali, żeby koniecznie w gumkach się kochać. My się seksimy bez.
Pchła połówkowe robi się już w 18 tyg? Rety ale czas leci :tak:
 
ja też słyszałam, że lepiej w gumkach, ze względu na sperme, która zmiękcza szyjkę
na pocieszenie dodam, że w ciąży z Majeczką działaliśmy bez gumki i nic się nie stało, a teraz to boimy się wszystkiego :no:
 
o oxytocyne i zawarte w spermie jakies (nie wiem czy dobrze napisze) prostaglandyny ktore takze wywoluja porod, sama nie wiem jedni mowia tak inni nie.... i badz tu madra :zawstydzona/y:

To prawda, nasienie zawiera prostaglandyny. Może ono wywołać poród, ale TYLKO W OKRESIE ZBLIŻAJĄCEGO SIĘ PORODU, mniej więcej w okolicy 38 TC. Więc spokojnie.
Masowanie, szczypanie brodawek sutkowych powoduje wydzielanie oksytocyny, hormonu wywołujacego skurcze i jest to niebezpieczne w zaawansowanej ciąży. Więc laseczki, jeśli nie miałyście poronienia, nie macie łozyska przodującego i w ogóle nie jesteście w ciąży zagrożonej, to smiało możecie korzystać z ekscesów w sypialni :-)
 
reklama
Wiecie co ? czy Wy też macie takie jakby kołatanie serca i szybki puls ?? Ja to miewam bardzo często i nie wiem co się dzieje ? Ciśnienie mam w normie i nie wiem co jest grane.

p/s jesli powinnam to napisać w innym wątku, to proszę o przerzucenie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry