Ja miałam kaloryfer i ten mi też wrócił. Mam nadzieje, że teraz będzie podobnie. Nawet dzwoniłam do mamy przedtem i sie o to pytałam

. Ona dopiero po 3 ciąży miała zmienioną skórę. Taką mniej elastyczną. Zobaczę co to u mnie będzie... w lato
Phelania - a tam. Siusiaki fajne są. Ja tam cicho bym chciała chłopaka. Niedobry doktor jednak dziewczynką straszy

... A z tymi ciuchami to chyba nie będziecie mieć łatwo. U nas Antek też grudniowy i w małych rozmiarach mamy kombinezony, sweterki grube, spodnie, bodziaki z dł. rękawem.. Nie za bardzo na lato ;/
Całkiem zapomniałam, że Antek ma urodziny 22 i trzeba coś przygotować :/... Chyba zrobię urodziny na dwie tury. Tutaj zaproszę teściów na 'szybkie dmuchanie świeczek na torcie', a imprezę zrobimy na święta u moich rodziców pod Opolem
A z tą macicą to chyba lepiej żeby była wyżej niż niżej - tak mi się wydaje. Jak się zbyt wolno podnosi to trzeba leżeć, leżeć i leżeć.. Oszczędzać się, nie nosić i miec nadzieje, że się podniesie, bo w innym wypadku może dojść do wcześniejszego porodu.