u nas też makabra pod wzgledem zdrowia. M coś przywlukł...w wigili ebyliśy n apogotowiu bo 3 dzień z rzedu iał 39 i nic lepiej nie było...a mnie dopadło w pierwszy dzień świat :-( wywaliło mi wenzeł i boli gardło, jutro ide do lekarza bo juz nie wiem co moge jeszcze zrobic, głównie piję...barszczyk bo przegryza mi gardelko i ciut ulgi na chwilę...rycze, bo tak bradzo chcialam przebyć ta ciąze bez antybiotyków :-( a tu sie chyba nie da :-(