reklama

Kwietniowe mamy 2016

Martita super, 38 to juz na spokojnie mozna czekac :)

Karolka jak zalatwialiscie paszport angielski dla Oliego to jakie dokumenty musieliscie szykowac? tak jak na necie pisze wszystkie P60 z ostatnich 5 lat? z kazdego roku? bo ja chyba zgubilam z 2011 :/ reszte powinnam miec, od 2010. i ten podpis Anglika to rzeczywiscie jakiegos wyzej ustawionego mieliscie? my mamy znajomych Anglikow, no ale nie lekarzy czy policjantow, tylko normalnych, z naszych prac...
co do ulozenia malucha to wiem, ze to stresujace, ale naszej blulovi przestawil sie w ostatniej chwili jak juz w szpitalu byla i czytalam, ze wlasnie bardzo czesto tak sie dzieje, ze dzidzie przekrecaja sie przed samym porodem.

renia super, ze taka zadowolona jestes z gosci :) to teraz bedziesz miec wesolo w domku :)
 
reklama
co do planu porodu to ja też dostałam taki wydrukowany wzór, żebym zaznaczyła co chcę czego nie, ale nie wszystko jestem w stanie zaplanować i ja jakoś nie wierzę, że będą to brali pod uwagę...
:-D

Ja ostatnio tak od serca porozmawiałam z położną na ten temat powiedziała, że one między sobą to się śmieją z tych planów, bo ona nie ma zamiaru przy każdej rzeczy biegć do naszego planu i sprawdzać czy wyraziłam zgodę na coś czy nie, a zawsze mogą się wytłumaczyc, że sytuacja wymagała natychmiastowego działania... powiedziała, że wystarczy powiedziec, ze prosi się o coś tam... a ona nie może zagwarantowac, że tak będzie, trzeba bedzie zabrac dziacko "skóra do skóry" po 10 minutach a nie po 2 h to tak zrobią. Podkreślała, że mają doświadczenie i wiedzą co jest dobre dla matki i dziecka i nie robią nic na złość, czy specjalnie.
 
wlasnie wrocilam od poloznej. Przestawila mi malego w 2 sek. Zabolalo strasznie ale juz siedzi na swoim miejscu :)

Milka z razji tego,ze firma w ktorej pracowalam zostala zamknieta jak bylam w 20tc to maz skladal o paszport, tylko jego dokumenty wysylalismy- wszystkie p60 z 5 lat, podpisywal nam menager meza. Niby wszystko im wyslalismy a chyba ze 2 razy dosylalismy dodatkowe dokumenty tj home office ( teraz nie jest wymagany ale oni chcieli sprawdzic czy te 5 lat temu maz mial ) jak juz go wyslalismy to chcieli jakis dokument z pracy, w ktorej maz pracowal przez pierwszy rok jak mial wlasnie ten home office. Wiec wyszlo,ze chcieli dokumenty sprzed 6 lat.
Na forum czytalam, ze podpisac moze gp za oplata. Nie wiem jeszcze kto nam teraz podpisze bo moj zmienil prace i dopiero rok tam pracuje wiec nie wiemy czy ktos bedzie mu mogl podpisac.
 
Moja jest chyba najmniejsza :D Same ciuchy, legginsy, koszulki do karmienia, staniki, 2 piżamki ale krótkie... kosmetyki, klapki resztę dają. Małego do reklamówki spakuje bo tylko ciuchy na wyjście tylko chce po wtorku zobaczyć czy raczej 56 czy 62 szykować :)
 

Załączniki

  • 1457694065811.jpg
    1457694065811.jpg
    50,4 KB · Wyświetleń: 99
Karolka dzieki :) kurcze, bedzie z tym zalatwiania... nie lubie takich urzadowych spraw tu robic bo tyle dokumentow trzeba szukac, a ja nie jestem skrupulatna w ich ukladaniu i przetrzymywaniu i zawsze sie nadenerwujemy przy ich szukaniu, a i tak nie znajdujemy :D
Jezus, strasznie to zabrzmialo, ze polozna Ci malego przestawila :errr: a pytala Cie najpierw o zgode czy moze tak zrobic?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry