reklama

Kwietniowe mamy 2016

reklama
Antus oby sie sprawnie uwineli z tymi kobietami przed Toba, a jak skurcze, wyciszyly sie? Kciuki caly czas zacisniete ;)


Antus jeszcze troszkę i będzie tulić synka:-D kciuki trzymamy &&
Ja w nocy dobrze śpię, ale budzę się po 6:00 już od kilku tygodni. Może mój organizm przyzwyczaja się do przyjścia na świat dzidzi:-p
Kasiunia ja sie budze srednio 3 razy w nocy, czasem ze wzgledu na pecherz ale czesto sama z siebie takze tez widze moj moj oganizm sie przestawia na nocne czuwanie, dodatkowo byle dzwiek mnie wybudza. Czasem odnosze wrazenie ze po narodzinach corki bede sie lepiej wysypiac, bo teraz ciezko zasnac z brzuchem i wszystko boli, nie moge sie wygodnie ulozyc i nieraz pol nocy mecze sie z bolami bioder i miednicy ;)

My planow na swieta praktycznie nie mamy, na sniadanie wielkanocne idziemy do tesciow a tak to bedziemy wypoczywac w domu ;)
 
Ania ja też takie dylematy z karmieniem miałam. W szpitalu karmiłam piersią tyle ile byłam w odwiedzinach a resztę dostawał butelka wiec jak wyszedl do domu to się bałam bo on tak krótko ta pierś ssal no naprawdę po 5 min :D no ale okazało się ze wystarczy skoro budził się co 3godz albo i rzadziej no i przybieral ładnie :) Tylko ze my juz bez wzmacniaczy i miał już ponad 3 kg jak do domku wyszedł.
Martita super święta w komplecie i w domku :)
 
Aniu ja tak mysle ze może przystawiaj ich czasem do cycusia żeby sam odruch mieli. I taka bliskość z tobą. A potem daj im mleczko które odciagnelas. Jak nabiorą odpowiedniej wagi to może wtedy sam cycus wystarczy. Będą silniejsi i więcej wtedy mleczka wypija. To taka moja dygresja. A z jedzeniem to bym uważała bo te ich zoladeczki jeszcze malutkie i żeby nie podrażnia ich np bigosem:p
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry