reklama

Kwietniowe mamy 2016

Dżoana ja tez trzymam kciuki :-* położ się kochana
u mnie bylo podobnie z wodami najpierw lekko lecialo ze mnie pozniej 3 raz mocno cala miska i pozniej ze mnie powoli wylatywaly
Marzenka nie martw sie, na pewno wszystko bedzie dobrze :-*
Schauma super ze bilirubina spadła i masz racje ze przy 2 jest co robic, u mnie jeszcze trudniej jak noc ciezka, malo spie i mniej sily w ciagu dnia
Bluelovi to udanej wizyty poloznej :-)
Fenika mi tez sie wydaje ze za duzo pije i dlatego ulwa
Polianna kciuki trzymam moze na prawde cos po badaniu ruszy :-)
Trix tez sie balam ze wody odejda mi w sklepie albo kościele :-P u mnie energetyka wypił maz i zasnal od razu po a ja skakalam na pilce wtedy :-P
no wlasnie powiem wam ze chyba bym jednak musiala dac smoka mojej malutkiej bo czasami domaga sie cycusia co 30 min i nawet jak naje sie porzadnie to chce znowu i jej sie ulewa a czasami tez tak mnie inaczej lapie jakby "podgryzala" i wtedy chyba po prostu ma potrzebe ssania duza
 
reklama
Maz moze byc dopiero o 12 bo tu o tej godzinie sa odwiedziny. No wlasnie przyjeli nowa pania do mnie do pokoju wiec znowu nie przysne bo ciagle ktos chodzi.

Trix ja sie balam ze mi odejda w autobusie wlasnie wczoraj jak od lekarza wracalam.
 
Klaudynka .
dobry ten Twój mąż ;P nabierał siły na końcoówkę :P
Ja to się czasem smieję, że mój mąż ma dolegliwości ciążowe większe niż ja . Cżesto rrobi sobie drzemki w dzien np w weekend, jest zmęczony ,ma napady głodu, o humorach i fochach nie wspominająć ;P
 
Klaudynka .
dobry ten Twój mąż ;P nabierał siły na końcoówkę :p
Ja to się czasem smieję, że mój mąż ma dolegliwości ciążowe większe niż ja . Cżesto rrobi sobie drzemki w dzien np w weekend, jest zmęczony ,ma napady głodu, o humorach i fochach nie wspominająć ;P

Mój przytył 9 kg w czasie mojej ciąży (ja 8 ) :P no i niby zwala to na rzucenie fajek ;), a brzuch ma niewiele mniejszy niż ja ;) i ciągle czegoś po lodówce szuka, a ostatnio humory ma gorsze niż ja i moje szalejace hormony...
 
He he widze ze sie akcja "materac" zaczela, nakladajcie dziewczyny, nakladajcie, bo ja jakos mialam nosa ze mi wody w lozku odejda. Na szczescie szybko sie zorientowalam i plama na lozku nieduza byla, ale jednak. Za to lazienka to inna sprawa. Wlasnie wzieli kolezanke z pokoju na cc. Sama byla w szoku, ze tak szybko. W ogole ta Pani 3 razy stracila dzidzie, teraz z czwarta sie udalo☺ i jeszcze miala jajnik usuwany. Masakra. Ale ogolnie Pani pozytywnie nastawiona i bardzo sympatyczna. Niestety zostalam teraz sama na sali. Bede miala robione badanie pewnie kolo 12. Zobaczymy co lekarz powie. A wody jak lecialy tak leca. Aha i piekna dzis pogoda, w sam raz do rodzenia Tyle z nowosci.


Trzymaj się, tak to piękna data mi się ten właśnie 7.04 marzył ;) no w sumie mam jeszcze 12 godzin :p

EDIT:

mam dzisiaj jakiś dziwny mega przypływ energii, włączyłam muzykę na fulla, w końcu wykończyłam zaległe rzeczy dla maluszka, teraz leżę i słucham muzyki i mnie normalnie nosi :P chyba okna pójdę umyć ;) popakowałam zimowe rzeczy, maż później wyniesie na strych. I po waszych materacowych przygodach zastanawiam się czy tez jednego podkładu pod dupkę na łóżko nie dać ;)
 
Ostatnia edycja:
Polianna - trzymam kciuki zeby po masazu cos sie ruszylo no i zeby nie bolal ten masaz szyjki

Dzoana - matko to ile ty mialas tych wod ze one tak leca i leca i leca[emoji5].

Bluelovi - zeby wizyta poloznej udana byla

Miladyy - a Ty gdzie sie na porodowke juz wybierasz? A maz dobry jest:) moj cwiczy, odstawil piwko itp chipsy, stara sie jesc zdrowo. On ma zawsze takie zapedy na wiosne, pocwiczy do wakacji, latem bedzie jakos tam wygladal a od jesieni znow sie zapusci...i tak do kolejnej wiosny heh
 
reklama
Hej ;)
Marzenka juz nie wiem czy gratulawalam taka zakręcona jestem chyba tak ale w razie czego jeszcze raz serdeczne gratulacje :)
Dzoana, polianna powodzenia oby się porozkrecalo i u jednej i u drugiej szybko :)
Mi wody przy obu chlusly po razie a potem to już się tylko saczyly wydaje mi się z tego co opisujecie ze mniej ich miałam niż wy :D
Fenika u mnie ze smoczkiem podobnie jak u schaumy Młody ma silny odruch ssania i czasem mu daje ale to czasem i pilnuje żeby nie zaburzalo ssania cycusia i jeśli już to zawsze po jedzeniu dostaje. I jest ok dziś cała noc mały ssak był na cycu juz go przedelegowalam do siebie do łóżka i tylko boki do karmienia zmieniałam :D Rano juz wyssal ze mnie wszystko aż się denerwować zaczął ale mama go wzięła na chwile u niej usnał na 30 minutek na rekach i jak wstał to już miał z powrotem jedzonko i zadowolony :) Wszystko pięknie bo właśnie mieliśmy kontrolę żółtaczki w szpitalu i pięknie spadła :) Szykowania tyle a byliśmy 3 min :D Teraz jeszcze na nawal czekam a potem już się powinno unormować karmienie- tak myślę :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry