reklama

Kwietniowe mamy 2016

Dokładnie u mnie tak samo, 23 zaczyna się szaleństwo :P Ale wtedy leżymy to maluchy mogą poszaleć, a w dzień jak się chodzi to je kołyszemy, więc może po porodzie będzie troszkę inaczej ;)
 
reklama
Milka - jakby znow tak bolalo to lepiej skonsultuj. Ja nie chce nikogo straszyc ale w pierwszej ciazy tez tak chodzilam z pobolewaniem. Tydzien dwa pozniej w koncu trafilam na ip bo mnie gin opier.... ze jak bole okresowe i powracaja to sie jedzie na ip a nie czeka na porod:mad: za kloryms razem pojechalam. To byl 23tc cisnienie 150 ponad brzuch bolal ale nie byl jakims kamieniem. Stwierdzili zagrozenie porodem przedwczesnym Lezelam pod kroplowkami 10dni i dostalam do domu leki. Pozniej juz srednio raz w miesiacu trafialam do szpitala na ok tydz na 'podrasowanie' czyli powstrzymanie skurczow itd. W domu musialam lezec juz do konca ciazy. Wstawalam tylko do wc i na posilki. Wychodzilam tylko do gina albo na balkon siw troche dotlenic. Corke urodzilam w terminie ale przyznaje ze ciaza mnie wymeczyla. Gehenna to byla ciagla obawa strach i to lezenie j patrzenie w sufit. I wiecie co wcale nie mialam skracajacej sie szyjki czy rozwarcia. W szpitalu twierdzili ze to tylko polowa przedwczesnych porodow tym spowodowana. A druga to od bolu brzucha cichych skurczow odchodza wody plodowe i wtedy juz niewiele mozna zrobic trzeba rodzic. Takze milka ja cie nie chce nie daj boze straszyc bo nie o to chodzi...ale uwazaj na siebie
 
a ja dalej z katarem w łóżku, gorączki nie ma ale się pocę strasznie i nie wiem czy do lekarza nie podjechać ale przecież i tak mi nic nie zapisze więc jakoś mi się nie spieszy żeby wychodzić z łóżka.
W środę jeśli mi się poprawi to na wyniki pojadę bo 7 stycznia mam wizytę u gin i muszę być już po badaniach.
Najbardziej zadowolony z tego leżenia jest chyba mój synuś bo całymi dniami się wierci w brzuszku, a przez t przygotowania do świąt to jakoś słabiej go czułam.

Witaj Majka :-D

Milka dbaj o siebie, ale lepiej to skonsultować dla swojego spokoju, bo jak nie wie się czym ten ból spowodowany to się go jeszcze bardziej nakręca i wyczekuje dlatego on tak długo trwa.
 
Martita póki co, jest dobrze, wstalam godzinę temu i narazie jest w porządku.. dziękuję, że pytasz :* :)

Kitki dziękuję, ze napisałaś o swoim doświadczeniu, wiem ze nie chcesz mnie straszyć, ale lepiej zebym liczyła się z każdą możliwą sytuacją. Jak jeszcze raz będę mieć podobne bóle to jadę do szpitala, a polskiego gina to umowie sobie i tak. dzięki :*

Lusinda racja, nie wiem czym to bylo spowodowane dlatego pojadę w najbliższym możliwym terminie do gina.
zdrówka dla Ciebie, dobrze ze nie masz gorączki, pij dużo :*

dziękuję Wam dziewczyny za wsparcie :* :) postanowilam umówić się do polskiego gina w sąsiednim mieście, mam nadzieję ze ma w miarę terminy. a jak ból się powtórzy to dzwonię po męża i jadę do szpitala.
 
pecherz-287x300.jpg
Co tu dużo pisać... nasz wczorajszy i dzisiejszy dzień wygląda właśnie tak, znowu lecę siusiu... w nocy 5 razy wstawałam.
 

Załączniki

  • pecherz-287x300.jpg
    pecherz-287x300.jpg
    19,7 KB · Wyświetleń: 104
Hey poswiatecznie!
Majka witaj!
Milka dziewczyny mają rację skonsultuj te bóle z lekarzem. Paracetamol raczej za bardzo nie pomoże.
Mnie też czasami zdążają się takie bóle, ale rzadko i trwają kilka sekund. Brzuch mi nie twardnieje
Wczoraj pojechałam na wyprzedaż do nexta, myślałam że kupię mnóstwo rzeczy a tu niespodzianka, pustka :-( kupiłam tylko czapeczki, spodenki + bluzeczka i sweterek. Zamówiłam kilka ubranek w mothercare. A w wigilię przyszedł kocyk i ręcznik
powoli staram się kompletowac ciuszki :-)
 
Hej kochane :)

Nie było mnie kilka dni , więc muszę nadrobić zaległości w czytaniu i pisaniu do Was , bo tyle się działo i dzieje.

W święta dosłownie nie siedziałam przy komputerze nie było kiedy, cały czas goście, wizyty u innych.... i obrzarstwo !! wielkie !! dieta przydałaby się... Maleńka rusza się cały czas J

Od gwiazdora ( męża) dostałam to co chciałam i nawet wybrał rzeczy w moim guście : torebka kuferek i złote kolczyki...

Oprócz tego dużo dużo innych rzeczy od innych....

Najdziwniejsza rzecz, w drugie święto budzę się ,a na wysokości sutka na piżamie kropka..... Mówię pewnie się pomoczyłam czymś....Na drugi dzień wstaje a tam i z jednej i z drugiej strony kropka na piżamie.... Sutki już mi zaczynają trochę pokarmu puszczać... masakra.... Wczoraj sobie kupiłam wkładki , zeby mi choć te małe kropki bielizny nie plamiły. Miała tak któraś kiedyś z Was?



Jakie plany na sylwestra ?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry