Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Mnie niestety zawiodła moja intuicja. Betka 0,1 więc ciąży brak. Może następnym razem się uda. Miło było poznać Was dziewczyny. Życzę zdrowych ciąż i bezbolesnego rozwiązaniaPozdrawiam.
Może bedzie majowa mamusia 2017Mnie niestety zawiodła moja intuicja. Betka 0,1 więc ciąży brak. Może następnym razem się uda. Miło było poznać Was dziewczyny. Życzę zdrowych ciąż i bezbolesnego rozwiązaniaPozdrawiam.
Dziękuję :-)Mi się zdarzyła podobna sytuacja. Spadająca beda plus krwawienie to nie jest nic dobrego.... Ja miałam tak przy pierwszej stracie (pusty pęcherzyk) - wolno spadająca beta. Odczekaj parę dni, powtóz betę i odwiedź lekarza na wizytę kontrolną. Jak wszystko będzie ok będziecie znów mogli zacząć się starać....
Na dobrą sprawę to dobrze myślisz, skoro masz dłuższe cykle i owu była później to może faktycznie jeszcze czas na serduszko. A może warto dziś i pojutrze betę zrobić i zobaczyć jak przerasta, a potem dla spokojności przejść się prywatnie.Jak wczoraj jeden gin mnie nastawił optymistycznie tak dzsiejsza wizyta u mojego już totalnie na odwrót. On uznał że jednak już serduszko powinno być i skoro go nie ma to mam podejrzenie pustego pęcherzyka i generalnie zamiast zaświadczenia o możliwości ćwiczenia kazał siedzieć na tyłku :/
sama nie wiem do końca co myśleć i komu bardziej wierzyć. W kaźdym razie nawet usłyszałam dziś że lepiej nie mówić nic rodzicom, więc no totalnie odwrotnie niż co usłyszałam wczoraj. Także przyznam że mam mieszane uczucia i nie wiem co myśleć. Pytałam mojego dzisiejszego gin czy jest sens prywatnie jednak iść za kilka dni na usg jeszcze czy czekać te 2 tygodnie na umówione to stwierdził że czekać. Ale kto jak nie wy wiecie najlepiej że w takiej sytuacji 2 tygodnie to masakra wyczekiwać co i jak. Co według was powinnam zrobić? Oprócz tego że mieć nadzieje of kors że wszyztko ok. Iść dodatkowo, czy rzeczywiście czekać?
W teorii ostatnią miesiączke miałam 9.07,ale mam dłuższe cykle ok 31dni plus bankowo teraz owulacje miałam jak na jeszcze dłuższy cykl, na 33-34 dni. Więc ciąża może być dobrych kilka dni młodsza niż podejrzewa gin ten dzisiejszy. Co myślicie, zwłaszcza te, które już mają maluchy?