reklama

Kwietniowe mamy 2018

reklama
Ja rodziłam bez znieczulenia. Nie było tragedii, myślę że jeżeli trzeci będzie SN to też bez. Ale nie mam porównania więc nie wiele pomogę, tak jak mówilam każdy ma inny próg bólu. Dla mnie np ból nie był aż tak straszny, a tym bardziej chwilę po zapomniałam o czymkolwiek.
Co do nacięcia to czułam tylko lekkie uszczypniecie. Dobra położna to i wie kiedy ciąć żeby nie bolało.

p19ucsqvyg9mlpha.png
 
Jeszcze jest gaz rozweselający ponoć ale myślę ze to by trzeba było w danym szpitalu pytać co mają. A zewnatrzoponowe jest już darmowe? Bo czytałam że warto mieć 300zl przy sobie na znieczulenie.

Napisane na LG-K420 w aplikacji Forum BabyBoom
Nie wiem jak teraz ale 6 lat temu w szpitalu państwowym musiałam zapłacić 500 zł.

Napisane na SM-G935F w aplikacji Forum BabyBoom
 
Ja jestem po wizycie z dzidzia wszystko ok ma 5cm.Wyniki wyszły średnio tsh 5,200 i cukier podwyższony do tego ten mocz.Jak wybiorę wszystkie tabletki na infekcje mam powtórzyć mocz i zrobić glukozę z obciążeniem.I do endo na tip top

Napisane na D5103 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Vegemama - ja brała oddzielną sale za każdym razem. U nas są dwie, koszt 300zl. Chociaz za pierwszym razem moja gin prowadzaca nie kazala nam placic bo to była jedyna wolna sala w tym czasie, wszystko inne było zajęte, nie prosiliśmy o nią,ale nas tam umieszczono od razu. Chcieliśmy potem zapłacić ale powiedzieli że nie trzeba. Potem już wiedziałam że tylko tam chcę rodzić... kolejnym razem jak przyjechaliśmy to była wolna.

A gdyby tak - przepisy sie zmienily pare lat temu i teraz sie nie płaci za zewnątrzoponowe, chociaż szpital nie ma obowiązku żeby mieć dostępne za każdym razem. Trzeba popytać czy w szpitalu jest. U mnie nie ma, rodziłam bez.
 
U mnie w szpitalu sa tylko 3 sale porodowe - kazda z lazienka, pulkamu, krzeslem i drabinkami. Nie placi sie nic za to. Zo u nas nie ma, jest gaz, ale on ponoc zamula

synuś 12.2011
cora 02.2014
aniołek 05.2017
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry