reklama

Kwietniowe mamy 2018

Gina86 zgadzam się. Tez dlatego dużo pije.
U mnie migreny właśnie spowodowane bardzo bardzo niskim ciemnienie. Mam tez do teho kołatania serca i pije właśnie malutka kawę albo czarna herbatę bo dosłownie wstać nie umie i te serce. Tez czasem nie wytrzymuje bo migrenowcem jestem wiec biorę paracetamol. Bo jednak dwójka dzieci w domu trzeba funkcjonować.


Wysłane z iPhone za pomocą Forum BabyBoom
 
reklama
A mnie od kawy odrzuciło totalnie. Czasem wypiję tylko rozpuszczalną ale pół na pół z mlekiem albo zbożową. Na czarną patrzeć nie mogę. Ale za to ziółka bardzo chętnie.
Ciężko żyć z migreną. Miałam kiedyś znajomą, która bóle migrenowe miała zawsze w czasie miesiączki. Tydzień dziewczyna z domu nie wychodziła. Ja tabletek przeciwbólowych nie używam, nawet w domu nie mam takich.
 
Tez współczuję migren. Mnie czasami boli głowa, ale jakos przechodzi...

Gina - mnie w 1 trymestrze też odrzuciło od kawy, przerzuciłam się na inkę. Teraz czasem wypiję rozpuszczalną.

Ale zrobiłam dziś pyszną zupę z kaszy jaglanej i kukurydzy :-D
 
A ja właśnie wróciłam z Rossmana :) i się opłacało ,nie ma jak udane zakupy,dobra a teraz uciekam ten bajzel ogarnić bo do Świąt tego nie skończę.
Ps.dołańczam do grona z małymi piersiami :)chociaż teraz są ładne bo urosły.
 
Czuc kaszą jaglaną i kukurydzą, ale umiarkowanie, dosc dobrze dosolilam i dopieprzylam, poza tym ostrosci daje świeży czosnek i korzeń imbiru i cebula. To jest zupa krem, mozna dac na wierzch grzanki lub pestki dyni lub slonecznika.
 
Hej. Dziewczyny, które boli głowa, czy pijecie dużo wody??? Często kiedy nasz organizm zaczyna się odwadniać, pierwszym sygnałem jaki nam wysyła jest właśnie ból głowy. Warto więc sięgnać po wodę i u mnie to się sprawdza pierwsza szklanka do dna a następne małe łyczki i po bólu.
Podziwiam Was pracujące dziewczyny! Ciężko walczyć z sennością, brakiem koncentracji, nie wspominajac już o nieco mniej spympatycznych fizycznych aspektach ciąży. W poprzedniej ciąży też pracowałam, w dodatku miałam swoją firmę na głowie świeżo założoną, coś okropnego. A teraz od początku jestem na zwolnieniu, bo moja obecna praca byłaby niemozliwa do wykonywania w czasie ciąży. Pozdrawiam i miłego dnia życzę!

Ja też od początku na zwolnieniu- moze to przez poprzednie poronienie (w marcu) i ostrożność mojej pani doktor . Ale faktycznie przez półtora miesiąca byłam tak zmęczona i senna ze nie wyobrażam sobie powrotu na pełne obroty do mojego korpo. Zobaczymy co bedzie w listopadzie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry