reklama

Kwietniowe mamy 2019

reklama
Kciuki za kolejne polowkowe i wszelkie wizyty, czy wyniki badań :) ale sie ciesze, ze jestesmy juz na półmetku i wspieramy się w tych wizytach :)

U nas w nocy dopadało sniegu, ale jakos bez szaleństwa. Na trawie pięknie sie utrzymuje. Chociaz sla mnie moglby byc tylko w okresie świątecznym :D

Mnie coraz czesciej kregoslup w odcibku krzyzowym boli. I to taka blokada sie robi, ze wstac nie umiem. :(
 
O i kolejne wizyty:) tak czulam ze ten 21 będzie ruchliwy:p to powodzenia wszystkim raz jeszcze:)
Ja właśnie odprpwadzilam syna do przedszkola, teraz z psiakiem, śniadanko, naczynia, pranie, kąpiel i jazda:D specjalnie wszystko zostawilam na dziś by nie mieć chwili wolnej a teraz nie wiem czy sie wyrobie hehe
 
Rok minie szybko... nam właśnie zleciał rok na nowym M a w zasadzie za tydzień będzie dokładnie rok... teraz ciężko znaleźć fajne mieszkanie... z dobra komunikacja, ze szkołami i przedszkolami w pobliżu. Ja że swojego M jestem zadowolona tak na 80% ale u nas najważniejszy był metraż i by mieszkanie było na jednym poziomie bez schodów... pod ręką mam wszystko co trzeba ale wolała bym troche inna lokalizację.

O prosze, ja mam rocznice wprowadzenia sie dokladnie 3 grudnia :) zeby bylo smiesznie to juz tak bardzo chcialam sie przeprowdzic, ze wprowadzilam sie sama, bo maz byl w delegacji. Wzielam kubek, talerz, jeden garnek i spiwor :D a potem codziennie jezdzilam do starego mieszkania i jakies drobiazgi przywozilam. Dopiero po dwoch tygodniach maz wrocil i nas przeprowadzil, wtedy akurat ja bylam w delegacji, wiec czesci rzeczy nie znalazlam do dzis ;)
 
Mnie też czasem bolą w okolicy miednicy kości, szczególnie jak trochę poleżę i bezpośrednio po wstaniu boli przez pierwsze kilka kroków. Jestem wtedy jak z drewna [emoji12] albo jeszcze boli jak się za dużo nachodzę. W pierwszej ciąży też chyba miałam takie coś, ale jakoś później.

Miałam wczoraj zatarg z teściową o imię dla małej. Strasznie zareagowała na pomysł o Rozalii... muszę chyba na razie odpuścić temat wyszukiwania imienia bo się nerwowo wykończę.

W ogóle dziś mam jakiś zły dzień, od rana poprztykałam się z mężem... grrr
 
Ja po glukozie na czczo, w sensie z krwi, ale powiedziałam że mają mi glukometrem zrobić. I tak mnie kłuli do morfologii tydzień temu, więc moja najlepsza żyła się teraz goi. A tak z palce, szybciutko :) poza tym zawsze miałam niski cukier, nie spodziewam się niespodzianek w tej ciąży.

Pielęgniarka mnie trochę rozbawiła, mówię jej o moich żyłach, a ta mi na to, że o rany dziecko! jeszcze tyle będziesz miała tych badań w ciąży! a jej mówię, że wiem, bo to moja trzecia ciąża. A na koniec mnie spytała, czy mam już tsh i toskoplazmozę. Chyba myślała, że jestem kilka dni po pozytywnym teście ciążowym, a nie w połowie :D
 
reklama
Mnie też czasem bolą w okolicy miednicy kości, szczególnie jak trochę poleżę i bezpośrednio po wstaniu boli przez pierwsze kilka kroków. Jestem wtedy jak z drewna [emoji12] albo jeszcze boli jak się za dużo nachodzę. W pierwszej ciąży też chyba miałam takie coś, ale jakoś później.

Miałam wczoraj zatarg z teściową o imię dla małej. Strasznie zareagowała na pomysł o Rozalii... muszę chyba na razie odpuścić temat wyszukiwania imienia bo się nerwowo wykończę.

W ogóle dziś mam jakiś zły dzień, od rana poprztykałam się z mężem... grrr
U nas też już były zgrzyty o imiona. Powiedzieliśmy teściowej, że wybieramy my, i co najwyżej możemy przedstawić kilka opcji, jeśli będziemy się wahać i być może zapytamy o zdanie. Nienawidzę jak ktoś mi się w takich tematach narzuca, więc szybko je ucinam.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry