reklama

Kwietniowe mamy 2019

reklama
5 dzieciakow to samo w sobie rozdarte bo jedno drugie musi przekrzyczec. Ale podziwiam te ktore decyduja sie na 4 i kolejne i nie zlosliwie ale tak po ludzku humanitarnie ja nie dalabym rady. I ja nie wierze we wpadki bo kazdy swiadomie wie co moze byc następstwem nie zabezpieczania sie. Popdostu moze liczyli na cud hehehe.
 
Hello. Nie było mnie kilka dni. Dzisiaj wylatujemy na wakacje i jestem zakrecona. :) plamienia jakby ustapily, jest git. Mdlosci nadal męczą jak jasny gwint. Pocieszam sie, ze to dobrze, se mi niedobrze
[emoji23] [emoji23]
 
reklama
Gratuluję kreseczek :)
Ja jutro muszę jechać na tą betę, tylko mam urwanie głowy na budowie od samego rana :/ mam nadzieję, że uda mi się wyrobić.
Jutro mija tydzień od planowej @, brzuch dalej pobolewa. Ciekawe czy to to czy nie. Powiem Wam tak szczerze, że zrobiliśmy to RAZ! teoretycznie 5 dni przed OWU wg kalendarza. Ale następnego dnia miałam "kurze jajo" więc może OWU jednak się przesunęła. Oczywiście zrobiliśmy to z pełną świadomością, bo chcemy dziecko ale potem jakoś w trakcie miesiąca nie było już okazji do przytulania i uznałam, że miesiąc stracony.

Czuje się normalnie nic mi nie jest poza bólem jak na @, ale równie dobrze może to jest na @. Wkurzają mnie te testy bo dziś robiłam następny, bo miałam w szafce to mówię a zrobię, po 5 min nic,a po godzinie nie wiem po co sprawdzałam bo to bez sensu ale zrobiłam to i zobaczyłam dwie grube krechy.
I ja po prostu chcę wiedzieć!
:(

Wiem zwariowałam już całkiem.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry