Witam ! Staram się przeczytać wszystko co napisałyście,ale chyba potrzebuję więcej czasu

W styczniu zdecydowaliśmy się powiększyć rodzinę

Po wielu problemach z moim zdrowiem w czerwcu wyszłam na prostą, ale czerwcowy cykl był...nienormalny.
W lipcu wakacje, owulacja i udało się!
10dpo zrobiłam test i dwie blade kreski. 2 dni później bhcg 11, za 48h 38. Testy do dziś z dwiema kreskami.
Piersi zaczynają boleć, ale poza tym nic mi nie dolega. Dziś dla swojego spokoju zrobiłam bhcg by zobaczyć czy wzrosło.
Wizytę mam dopiero 27.08 bo lekarka na urlopie

Martwię się czy to nie biochemiczna lub inny przykry scenariusz, choć w poprzednich ciążach tak nie było.
Zasiadam do czytania