reklama

Kwietniowe mamy 2019

reklama
Od rana blee, a mialo byc juz lepiej :p
Mnie doszły właśnie wymioty. Oj ten I trymestr jest u mnie zawsze tragiczny.

Mąż pojechał z dziećmi na działkę, zbierze mi trochę witaminek. A ja muszę odgruzować chatę, bo od 3 dni nie ruszyłam palcem. A o ironio jak jest Mąż w domu to mam większy balagan. Jak jestem sama to bardziej zorganizowana.
 
Mnie doszły właśnie wymioty. Oj ten I trymestr jest u mnie zawsze tragiczny.

Mąż pojechał z dziećmi na działkę, zbierze mi trochę witaminek. A ja muszę odgruzować chatę, bo od 3 dni nie ruszyłam palcem. A o ironio jak jest Mąż w domu to mam większy balagan. Jak jestem sama to bardziej zorganizowana.
Współczuję! Ja się czuję trochę lepiej jeśli chodzi o mdłości, ale też nie zawsze. Mam nadzieję, że wymioty się nie pojawią.
 
Ja teraz martwie sie mieszkaniem. Wynajmuje takie srednie warunki ze wzgledu na brak wyboru. Stare drewniane meble, wykladziny przeraza mnie to wszystko i teraz jak mam to sprzatac obrzydza. Kazdego dnia szukam nowych ofert ktorych brak, albo sa z cenami jak w warszawie. Ehhhhhhhhhh
 
Ja tez marze o dziewczynce [emoji7] [emoji7]

Dziewczyny która jutro wizytuje?
Ja mam jutro wizytę na 10.15 :) i mocno liczę na serduszko <3

Ja pierdzielę, żeby tak ciężko było kupić polski czosnek. I jestem bez czosnku, a kaszle coraz bardziej i to gardło...
mnie niestety też coś złapało i mam kluchę w gardle i lekki katar. Mam w planach podejść dziś po jakiś syrop, bo herbatka z miodem już od 2 dni serwowana.
 
reklama
Witam Was serdecznie i gratuluję wszystkim kiwetniowym mamusiom.
Postanowiłam się do Was przyłączyć. Jestem po kilku bhcg
28dc-87,33
...
37dc-2955
Byłam u lekarza, ale kazał przyjść dopiero 31.08 na USG więc trzeba czekać.
Dziś jest 5t+4d. Cieszę się, bo sporo już przeszliśmy i mam nadzieję, że tym razem będzie już wszystko w porządku✊✊✊
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry