reklama

Kwietniowe mamy 2019

reklama
Każda to na swój sposób przechodzi i ma do tego prawo. Może jest w tym trochę racji, ja mam dwójkę, może dlatego mi to myślenie tak łatwo przychodzi.
Właśnie miałam wcześniej napisać że być może to zależy od tego czy ktoś posiada już dzieci czy nie ale w końcu skasowalam bo też mogłoby to być źle odebrane. Ja rozumiem ten ból po poronieniu szczególnie że wśród bliskich mi znajomych zdazylo się to nie raz. Ale rozumiem też delicious i też uważam że ma prawo wyrażać swoje zdanie które w żaden sposób nie jest krzywdzące dla innych. To tylko jej zdanie i jej odczucia.
 
Każda to na swój sposób przechodzi i ma do tego prawo. Może jest w tym trochę racji, ja mam dwójkę, może dlatego mi to myślenie tak łatwo przychodzi.
Ja właśnie rozumiem Twój tok myślenia, przy pierwszym przezylam bo za dużo strachu było. Drugie sobie wytkukaczylam, yym ze wlasnie miga byc duze wady. Ale przy 3 już nie dała bym rady tak logicznie chyba myśleć :)
 
To jest to co mnie denerwuje na forach, trzeba słodzić i grzecznie przytakiwać, bo jak się okaże, że się ma odmienne zdanie na jakiś temat zaraz na ciebie wsiada reszta babeczek i próbują cię naprostować, żebyś myślała jak reszta. A jak nie zmieniasz zdania jesteś tą złą, najgorszą! Słodko i mdło... A mdłości to już mamy i bez tej słodkości ;). Dziewczyny naprawdę nie jesteśmy w podstawówce...
Co do mdłości... chyba mi dzisiaj trochę ustały, co mnie cieszy :).
 
Właśnie miałam wcześniej napisać że być może to zależy od tego czy ktoś posiada już dzieci czy nie ale w końcu skasowalam bo też mogłoby to być źle odebrane. Ja rozumiem ten ból po poronieniu szczególnie że wśród bliskich mi znajomych zdazylo się to nie raz. Ale rozumiem też delicious i też uważam że ma prawo wyrażać swoje zdanie które w żaden sposób nie jest krzywdzące dla innych. To tylko jej zdanie i jej odczucia.
Również rozumiem CZYJŚ ból. Moja siostra poroniła. Moja przyjaciołka również, nawet dwa razy. Rozumiem ich ból i je wspierałam, nigdy nie wyśmiewałam! Szanuję każdego człowieka i jego przeżycia.
 
To jest to co mnie denerwuje na forach, trzeba słodzić i grzecznie przytakiwać, bo jak się okaże, że się ma odmienne zdanie na jakiś temat zaraz na ciebie wsiada reszta babeczek i próbują cię naprostować, żebyś myślała jak reszta. A jak nie zmieniasz zdania jesteś tą złą, najgorszą! Słodko i mdło... A mdłości to już mamy i bez tej słodkości ;). Dziewczyny naprawdę nie jesteśmy w podstawówce...
Co do mdłości... chyba mi dzisiaj trochę ustały, co mnie cieszy :).
A weź i mdlosciach mi nic nie mów...chociaż mam na nie sposób muszę tylko przestać jeść i pić sama wodę wtedy będzie ok [emoji23]
 
reklama
Btw ściągnęłam sobie aplikacje chłopiec czy dziewczynka i....chyba ta córka mi daje tak w kość [emoji23] bo w każdej opcji wyszła dziewczynka a tylko raz chłopiec [emoji16]
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry