reklama

Kwietniowe mamy 2019

reklama
Za 1,5 h genetyczne. Obgryzam pazury
Kciuki [emoji110] [emoji110] pochwal się po wizycie ;)
Prócz Biegi i porcelany ktos jeszcze dzis wizytuje?
Tak jak pisalam. Te bole mam juz sprzed ciazy, teraz sie tylko nasilily. Leki ktore bralam moga zaszko dziecku, a te bole trzeba wytrzymac, lekarza mowia ze ze dziecku nie szkodza, a napewno mniej niz leki.
Źle się wyrazilam, miałam na myśli, że nie potrafią trafnie zdiagnozować co dokładnie Ci dolega i pytałam w kontekście, czy wybierasz się do nowego lekarza z nadzieją, że może postawi diagnozę. Ale rozumiem, że nie ma na co liczyć. To straszne że tak cierpisz, kibicuje Ci żeby jakims cudem nastąpiła poprawa.
@Mujer jak mniemam Twoja uwaga była skierowana do mnie, jeśli tak to dziękuję, potrafie czytac ze zrozumieniem.

Jak Wasze nudności? Te które przekroczyły 10 tydzień, widzicie jakąś poprawę? Mi jakby od kilku dni (tfu tfu) lepiej. I apetyt dopisuje, moglabym co chwile jesc, co zreszta robie, bo chcialabym troche przybrac na wadze. Wystartowalam z dosyc duza niedowaga.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry