reklama

Kwietniowe mamy 2019

reklama
Hej dziewczynki
Trzymam kciuki za wszystkie dzisiejsze wizyty.
Ja właśnie wróciłam z laboratorium - dziś rozpoczynam 12 tc więc dopiero teraz mogłam u nas zrobić badania krwi zlecone przez moja lekarkę ( robię cały pakiet dla I trymestru, toxoplazmozę, różyczkę, HIV, kiła, wirusów zapalenie wątroby typu B, ogólną morfologię, 1 badanie, które nie wiem co oznacza i mocz).
O 12 jadę do szpitala - o 12:30 mam tam badania w laboratorium, już mam przygotowane 3 pojemniczki moczu z rana a potem na 13 wizyta u diabetologa.
Jakby tego było mało to jeszcze na 18:30 mam wizytę u mojej lekarki rodzinnej..... Więc praktycznie większość dzisiejszego dnia spędzam na badaniach i wizytach lekarskich.
O 14 jeszcze muszę odebrać córkę ze szkoły......więc nie wiem czy się wyrobię czasowo....ale jakbym się spóźniła to córcia będzie czekać w szkole....
Pogoda u nas cały czas tragiczna. Wczoraj już był pierwszy przymrozek.... w nocy straszny wiatr...teraz,wieje,leje....okropnie....
Ale pocieszające w tym wszystkim jest to, że wczoraj udało mi się kupić dla sienie kurtkę , bardzo dobra jakościowo. Norweskiej firmy Regatta. Wiatroodporna, wodoodporna...tak dłuższa,ze pupę świetnie przykrywa i do zimy w niej spokojnie pochodzę.
 
Ostatnia edycja:
Trzymam kciuki za wszystkie wasze wizyty i zazdroszczę że macie je dzisiaj, ja już 1,5 tygodnia temu i tęskni mi się za widokiem maluszka :).
A w temacie spania, faktycznie staracie się spać tylko na lewym boku ? Mnie za cholerę to nie wychodzi, mimo ze zasypiam na lewym to zawsze budzę się na plecach :p
 
Trzymam kciuki za wszystkie wasze wizyty i zazdroszczę że macie je dzisiaj, ja już 1,5 tygodnia temu i tęskni mi się za widokiem maluszka :).
A w temacie spania, faktycznie staracie się spać tylko na lewym boku ? Mnie za cholerę to nie wychodzi, mimo ze zasypiam na lewym to zawsze budzę się na plecach :p
No cos Ty. Zasypiam na brzuchu albo jak zasnę przy usypianiu corki to na plecach z córką na klacie ;)
 
Ehh u mnie dużo kartek. Wyników z labo krwi mam chyba z 10 (Mam tam wszystkie wyniki z choroby zespołu antyfosfolipidowego) Usg x3 duże kartki a4 z opisem i zdjęciami. Cytologia, grupa krwi oryginalna więc to kolejne 2 kartki w tym jedna mala zalaminowana żeby się nie zniszczyła. Wypisy że szpitala mam 2 z badaniami szpitala około 4 kartek. I zakładka na wcześniejsze ciążę (niepowodzenia) czyli wyniki tkanek, płodów, opisane przyczyny poronien kolejne 4 kartki. Do tego stworzyłam kartkę na planowane wizyty, kartka na wszystkie leki które przyjmuje (Mam ich troche) pierwsza zakładka na to co muszę mieć na kolejną wizytę czyli karta ciazy, skierowania itp. Na końcu mam kopię zwolnień l4. Lekarz wczoraj po prenatalnych powiedział że jestem bardzo zorganizowana więc się cieszę że jednak jeden dzień działania nad tym mial sens :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry