Ja mam 04.10 u ginJa też 4.10o której masz? Ja na 9:30. Któraś jeszcze 4 ma wizytę?
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ja mam 04.10 u ginJa też 4.10o której masz? Ja na 9:30. Któraś jeszcze 4 ma wizytę?
Haahh u mnie codziennie na wieczór kanapki z majonezem wczesnuej też jadłam ale bez przesady ,O matko. Nie wyobrażam sobie, aby moje dzieci szły o 23:0 spać. Padłabym. Od początku mają rytuały. 19:00 do łóżek. Czytanie i spanie. O 12:00 drzemka. I tak przywykli, że nie protestują, a my mamy wieczory dla siebie
@delicious ja też często sobie robiłam dłuższy detoks od neta, np. tydzieńTeraz trochę byłoby mi szkoda haha. Wolę być na bieżąco.
Co do zdrowego odżywiania to mam w ciąży problem. Jem co mi wpadnie w ręce. Jem za trzech. Cud, że za wiele nie przytyłam. I mam mega ochotę na majonez. Nigdy go w domu nie miałam. Jadłam tylko z wielkanocnymi jajkamiA teraz non stop. I frytki. Masakra.
O taaak, ostatnio za mną chodzą i to takie klasyki, Vifona. Jakiś Złoty kurczak albo coś a'laMusi byc coa w tym majonezie, bo ja parowki jem z ketchupem i majonezem i wczoraj wykonczylam tu ke majonezu heinz. Dzisiaj kupie w sloiku i zjem z jajami
Ja mam faze na zupki chinskie.
Ja mam 176 cm i zaczynałam ciążę z wagą 60 kg. W pierwszej przytylam 20 kg ale szybko zrzucilam. Teraz mam nadzieję ze będzie mniej.Matko ja też mam fazę na zupki chińskie! Ja bym coś wzięła że sobą na pewno a imprezę potraktowała tak jak zwykła parapetówke
Ja mam 175 cm wzrostu i w pierwszej ciąży startowałam z waga 63 kg i przytyłam ponad 20 kg a teraz zaczynam z waga 69, mam nadzieję że tym razem tyle nie przytyje, przy dziecku nie będę miała tyle czasu na objadanie się![]()
Kurde dziewczyny ! Jestem zbulwersowana! Specjalnie omijam wątek z jedzeniem, bo jak czytam o wszystkich pysznościach to jestem zaraz głodna.... A tu - masz babo placek...jajka w majonezie..... wrrrr(Hahahaha)Musi byc coa w tym majonezie, bo ja parowki jem z ketchupem i majonezem i wczoraj wykonczylam tu ke majonezu heinz. Dzisiaj kupie w sloiku i zjem z jajami
Ja mam faze na zupki chinskie.
@Mujer super taka rutyna przy dzieciach, ale u nas sie nie sprawdziło niestety. Inny styl życia, my siedzimy na dworze w lato do co najmniej 21 i tak było w sumie od poczatku, tu sie życie zaczyna o 19 dopiero przy wysokich temperaturach wiec dzieci tez biegają do nocy a wciągu roku to właśnie mniej wiecej do 19 więc w łóżku jest gdzieś o 21. Czasami zazdroscilam rodzinie w Polsce jak właśnie malutkie dzieci o 19 juz snacznie spały ale później przy roznym umawianiu sie było "nie, my nie możemy bo o 18 np. Zosia ma kąpiel" więc rutyna rutyną ale niektórzy nie są w stanie z niej zrezygnować nawet na jeden dzien. Teraz przy 2 zobaczymy czy damy rade sie jakos dostosować ze wszystkim
@liczba masz nie przytyc powyżej wagi startowej czy od teraz kiedy juz tych kilogramów Ci sporo ubyło? Bo to chyba trochę ciężką sprawa
Dziwne ze wszystkie mają smaki na majonezmnie narazie nie ciągnie do niego, w sumie do niczego ale nie ma dnia bez chleba. Uwielbiam ze wszystkim co w lodowce, i nieważne jaki czy z jakimś ziarnem czy zwykły pszenny (żytniego tu nie ma) przynajmniej raz dziennie musza być kanapki.