Mujer
Fanka BB :)
Ja chodzę do ginekologa raz w miesiącu. Do tego mam 3 usg ze skierowaniem, te genetyczne, połówkowe i po 30tc. Mój ginekolog ma usg, pyta czy chce, ale ja nie korzystam. Jak wcześniej chodziłam na nfz z synem i córką to też miałam wizytę co miesiąc. Położna zawsze zapisywała. Do tego miałam skierowania na te 3 usg. I co miesiące krew i mocz. Zawsze przed wejściem do ginekologa najpierw szłam do położnej.