reklama

Kwietniowe mamy 2019

reklama
Dziś kupiłam sobie paski do glukometry więc będę mierzyć po kolacji . Niestety z tym ruchem to u mnie chyba nie bardzo bo mam nadciśnienie co prawda nie wysokie jeszcze na szczęście ale jednak . A czym zastepujesz chleb . Można mąkę przenna czy nie .? Muszę się wybrać do diabetologa ale dopiero wizyta w poniedziałek to da mi skierowanie ..

Sent from my SLA-L22 using Forum BabyBoom mobile app
Ja jem chleb - należy unikać zwykłego białego chleba amwybierac pełnoziarnisty, wielozbozowy. W Polsce jest duże ułatwienie, bo wiele piekarni oferuje chleb dla diabetyków. Warto sprawdzić w lokalnych piekarniach. Ja np nie jem masła (bo nie lubię) zastępuję je serkiem topionym light lub twarożkiem. Jogurty, które jem to też 0%cukru. Nie lubię mięsa wiec zostaje mi jedynie pierś z kurczaka więc robię ją pod różnymi postaciami. Z owoców należy unikać (ograniczyć spożywanie) bananów i winogron, bo zawierają bardzo dużo cukru. Jak pójdziesz na spotkanie z diabetologiem to z pewnością dokładnie Ci wszystko wytłumaczy. Nie bój się pytać - zadawaj wszystkie pytania, nawet te które uważasz za głupie.
Utrzymanie diety cukrzycowej nie jest trudne, należy się tylko nauczyć dobierania odpowiednich składników, zastępowania tych,które lubimy tymi bez zawartości cukru.
Pamiętaj przede wszytkim o tym, by nie rezygnować z wszystkiego na raz! Musi to być proces stopniowy.
 
Wiem, że masz dziecko z wadą, pamiętam. Ale tak jak któraś pisała liczy się też jaki wyjdzie poziom wolnego bhcg oraz białko pappa z krwi. U mnie są poniżej 0,700 MoM, ale powyżej 0,640 MoM, tylko nie pamiętam teraz dokładnie.
Poniżej wklejam z jakiejś stronki w internecie co można wywnioskować na podstawie tylko tych dwóch parametrów:

"Wyniki testu PAPP-A
Trisomie można podejrzewać przy następujących stężeniach białka PAPP-A i bhcg:

  • Gdy wartość fb-HCG przekracza 2,52 MoM, a wartość PAPP-A jest poniżej 0,5 MoM – zespół Downa;
  • Gdy wartość fb-HCG i PAPP-a jest poniżej 0,33 MoM – zespół Edwardsa lub zespół Pataua;
  • Gdy wartość PAPP-A jest poniżej 0,5 MoM przy fb-HCG rzędu 1 MoM – zespół Turnera;
  • Gdy fb-HCG i PAPP-A są poniżej 0,1 MoM lub przekraczają 5 MoM – triploidie."
Nie zamierzam nikogo przekonywać, a to że i tak może być chore dziecko mimo dobrego pappa to każdy wie i ja sama już to powtarzałam tutaj wiele razy. Że nie ma 100% pewności. Ja lubię wiedzieć. Jakby coś wyszło źle robiłabym amniopunkcję bez wahania. Kilka moich koleżanek ma dzieci z ZD i wiem jak ważne jest wiedzieć jak najwcześniej. Niektóre z nich się jeszcze długo po urodzeniu dziecka nie mogły z tym pogodzić, mąż jednej nie mógł tego zaakceptować przez DWA LATA! Poza tym dziecko miało wadę i było operowane w pierwszej dobie życia. Ja mam również na uwadze, że nie jestem w tej ciąży sama, mam dwoje dzieci, które też bardzo przeżywałyby chorobę swojej siostry/brata, więc bardzo zależałoby mi, żeby przygotować córki na przyjęcie dzieciątka.
Teraz piszę ogólnie o kobietach. Strasznie nie lubię rozważań typu: co zamierzamy zrobić jak badania wyjdą źle. Może dlatego, że mi nasuwa się odpowiedź: usunąć! Wtedy zaczynam myśleć, że badają się tylko te, które by chciały usunąć. Wiele zresztą jest wypowiedzi: nie badam się, bo i tak urodzę chore dziecko. Ja się badam, to znaczy, że nie chcę urodzić? Urodzę chore i je będę kochać. Ale wczesna wiedza da mi spokój. Co ja bym zamierzała zrobić? Zamierzałabym zapoznać się bliżej z chorobą, z matkami dzieci chorych, poszukałabym wsparcia, ośrodków rehabilitacyjnych, przygotowałabym siebie i rodzinę, postarałabym się, żeby nasza świadomość wzrosła i miałabym na to kilka miesięcy. Pappa nie daje gwarancji zdrowia, ale nie żałuję, że zrobiłam to badanie. Czasami myślę, czy nie zrobić jeszcze nifty, ale zobaczę co mi doradzi lekarz jak zobaczy moje wyniki.
Widziałam sporo wątków: pappa dobra, usg dobre, a dziecko urodziło się chore. Jestem tego świadoma.
Cytuję twój post, ale to nic osobistego, przy okazji wyraziłam swoje głębsze przemyślenia :).
I już nie chce mi się wałkować tego tematu, już większość jest i tak po prenatalnych, nie mam na celu zmieniać waszych opinii na temat pappa. Sama dzisiaj mam taką, a za kilka lat kto wie... ;)
Nie chce mi się też już ciągnąć tego tematu ..Każda i tak zrobi jak uważa
 
Kiedyś myślałam, że nadciśnienie i cukrzyca to są przypadłości drugiej połowy ciąży :confused:. Jest szansa, że po ciąży ciśnienie się unormuje samo? Tak jak cukrzyca?
Tak myślę że tak . Bo ja nie miałam problemów z ciśnieniem przed ciążą .. a teraz przez przypadek na początku sobie zmierzyłam i było podwyższone i mnie to zaniepokoiło . Kto wie może gdybym nie zmierzyła w domu to bym nawet nie wiedziała.To moje ciśnienie raczej nie przekracza 140 na 90 ale u lekarza przekroczyło . A jakie wy macie ciśnienie na wizycie ?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry