reklama

Kwietniowe mamy 2019

Hej dziewczyny. Ostatnio mniej się udzielam ale czytam na bieżąco. Jestem trochę zdenerwowana, bo wyskoczyło mi zimno na ustach :( poza tym dużo minęło od ostatniej wizyty i zaczynam się denerwować, co tam u dzidziolka. Wczoraj dostałam pierwszego delikatnego kopniaka, chyba usłyszał jak starsza siostra do niego mówi :)

Miłej niedzieli wszystkim.
 
reklama
Hej dziewczyny. Ostatnio mniej się udzielam ale czytam na bieżąco. Jestem trochę zdenerwowana, bo wyskoczyło mi zimno na ustach :( poza tym dużo minęło od ostatniej wizyty i zaczynam się denerwować, co tam u dzidziolka. Wczoraj dostałam pierwszego delikatnego kopniaka, chyba usłyszał jak starsza siostra do niego mówi :)

Miłej niedzieli wszystkim.
Nie martw się. Ja tez zaliczyłam juznzimno na ustach, a w ciąży z córką miałam ze 3 razy... Niestety! Ale wszystko jest ok. :) kiedu masz kolejna wizyte
 
Od 26 do 31. Jesli sie nie myle
Screenshot_20181025-191422.jpg
 

Załączniki

  • Screenshot_20181025-191422.jpg
    Screenshot_20181025-191422.jpg
    72 KB · Wyświetleń: 444
Ja wizyta dopiero za tydzień. Też też się martwię co tam słychać, byłam na USG w piatek tydzień na USG.
Ale dzisiaj straszne sny miałam :( kopniaków żadnych, brzuch troszkę rośnie ale ogólnie wracam do normalności
 
Hej dziewczyny. Ostatnio mniej się udzielam ale czytam na bieżąco. Jestem trochę zdenerwowana, bo wyskoczyło mi zimno na ustach :( poza tym dużo minęło od ostatniej wizyty i zaczynam się denerwować, co tam u dzidziolka. Wczoraj dostałam pierwszego delikatnego kopniaka, chyba usłyszał jak starsza siostra do niego mówi :)

Miłej niedzieli wszystkim.
Nie przejmuj się Kochana ja teraz też mam zimno, często pojawia się u mnie jak organizm jest osłabiony. Z synkiem w ciąży też miałam. Byłam ostatnio na wizycie to moja gin powiedziała żeby się przejmować jeśli opryszczka nie pojawiła się poraz pierwszy w życiu i pozwoliła mi stosowania Son.ol wysuszajaco.
 
reklama
Hej dziewczyny. Ostatnio mniej się udzielam ale czytam na bieżąco. Jestem trochę zdenerwowana, bo wyskoczyło mi zimno na ustach :( poza tym dużo minęło od ostatniej wizyty i zaczynam się denerwować, co tam u dzidziolka. Wczoraj dostałam pierwszego delikatnego kopniaka, chyba usłyszał jak starsza siostra do niego mówi :)

Miłej niedzieli wszystkim.
Tak jak piszą dziewczyny, opryszczka nie jest groźna w ciąży generalnie. Tylko jakbyś pierwszy raz złapała i to w pierwszym trymestrze. Poza tym zwykle pierwszy kontakt z wirusem przebiega bezobjawowo, wiec i tak byś o tym nie wiedziała zapewne (to tak na marginesie). Opryszczka wargowa i jej szkodliwość to jeden z mitów ciążowych. Dopiero przy porodzie trzeba uważać, żeby Bąbelka nie zarazić jak się ma na ustach. Bardziej powinny się martwić te dziewczyny, które nigdy opryszczki nie miały, jak ja np.

Ja mam wizytę dopiero 19 listopada, a ostatnie USG miałam 1 października. Dla mnie to mega wyzwanie. Pocieszam się tym, że dziewczyny w UK np. mają skany zdecydowanie rzadziej i jakoś dają radę ;).
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry