Oj tak zgadza się. Za dużo się czyta o złych rzeczach i później człowiek się zamartwiaWiem Kochana, ale teraz to juz trzeba zle mysli sila wyrzucac z glowy!
Ja jak sie naczytam to zaraz mam mysli, ze moze cos nie tak z Dzidzia, a potem wyrzucam te mysli i zastepuje je ze niby czemu mialoby byc zle?? jest Dzidzia i tylko to jest wazne, unikam czytania i myslenia nadmiernego, bo to strasznie miesza nam w glowach a my ciezarne mamy teraz hormonalna podatnosc na zamartwianie sie![]()