nikolka1203
Fanka BB :)
Przeżyłam to co ty, współczuję.Dziewczyny, nie będę kwietniówką...![]()
Mam puste jajo, nie widać nawet ciałka żółtego... Mam odłożyć luteinę i czekać...
Jeśli nic się nie stanie to za tydzień USG potwierdzające i do szpitala.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przeżyłam to co ty, współczuję.Dziewczyny, nie będę kwietniówką...![]()
Mam puste jajo, nie widać nawet ciałka żółtego... Mam odłożyć luteinę i czekać...
Jeśli nic się nie stanie to za tydzień USG potwierdzające i do szpitala.
U mnie badanie między 16-18, zależy jak prędko przyjadę od endokrynologa bo niestety do endo muszę trochę daleko jechać. Kumuluje się wszystko we mnie, czasem mam ochotę rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady ale muszę dać radę [emoji846]Ja się staram o tym nie myśleć, zwłaszcza że mam cały dzień do przeżycia, bo badanie dopiero o 19.15. Ale wszystko mi mówi, że będzie dobrze. Czuję to.
Oj stres to nam będzie towarzyszył pewnie całą ciążę niestety [emoji849] trzymam kciuki za mocne serduszko, na pewno wszystko jest w porządku [emoji8]A ja mam dzisiaj stresa... Jak o 7 się obudziłam tak nie śpię. Ciągle myślę o dzisiejszym USG. Zawładną mną strach, że serduszko mojego dziecka mogłoby nie bić [emoji55]
Masz oczywiście rację. Tyle, że tak jak pisałam wydawało mi się, że ja się o siebie nie boję, przynajmniej nie świadomie a w podswiadomosci zostaje, czytając posty czy Internet potem wyłazi w snach.Niestety wszystkie jesteśmy na takim etapie, że na pewno część ciąż zakończy się, zanim dobrze się zaczęła. Każde poronienie na forum boli, sprawia że zaczynamy myśleć, porównywać objawy, tygodnie ciąży. Niepotrzebnie się nakrecamy, bo każda ciąża jest inna - jedna nie ma objawów i donosi zdrowe dziecko, inna nie ma objawów i poroni. Z objawami ciąży, również może być różnie. Każda ma inny organizm, inne choroby które również mogą wpływać na taki, a nie inny przebieg ciąży. Bierze inne leki, które mogą wpływać na pojawianie się określonych bóli, plamień. Musimy nauczyć się obserwować siebie, własne ciało.
Jak byłam w pierwszej ciąży w naszym bloku ze 3 miesiące był remont u jakiegoś sąsiada z góry. Kuł ściany, więc napieprzał wiertarką udarową non po kilka godzin, płakałam jak zaczynał o 8 rano, w końcu kupiłam słuchawki eliminujące szum i non stop oglądałam seriale albo słuchałam muzyki.Laski, ja zaraz zwariuję. Sąsiad od dwóch dni nawala mi wiertarka przez 12h. To jest nie do zniesienia...
Nie mogę nigdzie się zawinąć, bo na dworze pada, a wszyscy w pracy. Chyba sobie zaraz utne uszy
Tez mialam sen ze krwawilam 2 dni przed wizyta.. ale to chyba ze stresu i strachu bo w 7 t 1d byl tylko pecherzyk ... teraz mi latwo mowic ale ignoruj sny i mysl pozytywnie[emoji5]Trzymam kciuki za wizyty dzisiaj !
Chyba muszę trochę mniej czasu spędzać na forum bo wydaje się, że jestem już spokojna od ostatniej wizyty, nie rozmyślam tyle a taki sen dziś miałam, że 2 razy mi się śniło że się budzilam i powtarzałam sobie, że to nie prawda a dopiero za 3 razem udało mi się sprawdzić, że faktycznie był to sen.
Oczywiście śniła mi się krew wszędzie... że płakałam i jechałam w nocy na pogotowie i wiedziałam, że za późno.
Na pewno od czytania i myślenia. No i pewnie od bólu brzucha, ktorego wczoraj wieczorem dostałam, w nocy tez mnie wybudzil.
Wstałam wykończona..
A ja mam dzisiaj stresa... Jak o 7 się obudziłam tak nie śpię. Ciągle myślę o dzisiejszym USG. Zawładną mną strach, że serduszko mojego dziecka mogłoby nie bić [emoji55]