• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

kwietniowe mamy 2020

Jutro postanowiłam iść do ginekologa po lek na podtrzymanie mimo tego bardzo żółtego śluzu. Mój partner wrócił z pracy teraz i mnie uspokoił, że nie ma w śluzie żadnych zabarwień. Przeżyłam od wczoraj dużo stresu przez sąsiada. Także jutro dostarczę Wam nowinek i mam nadzieję, że pozytywnych. Po poprzedniej ciąży zostało mi trochę duphastona, czy mogę to dziś wziąć dla świętego spokoju?Zobacz załącznik 1009409
W dodatku strasznie kuje mnie lewa strona - więzadło. Wezmę nospe.

A może to jakaś infekcja Cię złapała i dlatego ten śluz taki żółty?
 
reklama
Ja tez mam żółty śluz od początku taki żółto zielony to chyba normalne bo w pierwszej ciąży tez taki miałam :-) Bez stresu! Skonsultuj z lekarzem, na pewno będzie dobrze.
Przestraszyłam się, bo od wczoraj sąsiad funduje mi nieprzyjemne atrakcje jakim jest stres a ogólnie dziś mam płaczliwy dzień. Czy mogę wziąć jedną tabletkę duphastona na noc? Jutro i tak będę dążyć do tego by mi go wypisał na wszelki wypadek.
 
Całkiem możliwe, ale nic mnie nie swędzi i nie piecze. Czuję tylko mocno ukrwiony kanał rodny. Czytałam, że taki śluz może też być od nadżerki a ją mam. Jutro wszystkiego się dowiem.

No może od nadżerki bo ja w pierwszej ciąży miałam duża i to właśnie chyba przez to ten śluz był :) a teraz jeszcze nie wiem czy jest bo wizyta 19.08 :)


W którym byłyście tygodniu jak uslyszalyscie serduszko?
 
No może od nadżerki bo ja w pierwszej ciąży miałam duża i to właśnie chyba przez to ten śluz był :) a teraz jeszcze nie wiem czy jest bo wizyta 19.08 :)


W którym byłyście tygodniu jak uslyszalyscie serduszko?
6t1d - ja nie słyszałam tylko widziałam. Moja ginekolog powiedziała że w tak wszesnej ciazy nie powinno się korzystać z tego urządzenia które ukazuje dźwięk. Tylko na podstawie obrazu mierzyła tętno dziecka i było 108 i na ekranie było widać jak pulsuje
 
reklama
Znajomi mają bliźniaki i mówili, że właśnie pierwsze po czym zorientowali się, że będzie dwójka to szybko przyrastająca beta, stąd takie wnioski [emoji6]
Też mam bliźniaki i informacja z betą to mit :) ciąża ciąży nigdy nie jest równa. Jednym urośnie dużo innym w normie. Mnie rosła tak jak w pojedynczych ciążach. Mit jest na tyle silny, że nawet lekarze potrafią powiedzieć taką pierdołę :)
Moją ciążę prowadziła najlepsza doktorka od ciąż mnogich, która robiła doktorat z ciąż mnogich. To u niej ostatecznie potwierdziłam tą informację, chodź i tak byliśmy z Chłopcami żywym dowodem :)
Tak jak mówię- ciąża ciąży nie jest równa. Beta niestety nie jest wyznacznikiem.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry