reklama

Kwietniowe mamy 2021

Oszczędzaj sie. Tam z plamieniem juz sie uspokoiło?
Jak sie czujesz?
Dzięki kochana 😘😘😘!
Uspokilam się, leżę, moja Siostra ❤ przyjechała i robi obiad, plamienia nie ma, tylko jak wrocilam i pozniej po jednym siku na papierze bezowe.
Przeczytałam, że ze stresu i wysiłku to możliwe.
Brzuch miekki, wzięłam nospe i juz zglodnialam, a 13 zjadlam kanapkę z pycha bułką z biedry (4 pory roku) 😜!
 
reklama
Dzięki kochana 😘😘😘!
Uspokilam się, leżę Siostra ❤ przyjechała i robi obiad, plamienia nie ma, tylko jak wrocilam i pozniej po jednym siku na papierze bezowe.
Przeczytałam, że ze stresu i wysiłku to możliwe.
Brzuch miekki, wzięłam nospe i juz zglodnialam, a 13 zjadlam kanapkę z pycha bułką z biedry (4 pory roku) 😜!
Oszczędzaj się. I l4 to też nie jest zły pomysł. Odpoczywaj!
 
Dzięki kochana 😘😘😘!
Uspokilam się, leżę, moja Siostra ❤ przyjechała i robi obiad, plamienia nie ma, tylko jak wrocilam i pozniej po jednym siku na papierze bezowe.
Przeczytałam, że ze stresu i wysiłku to możliwe.
Brzuch miekki, wzięłam nospe i juz zglodnialam, a 13 zjadlam kanapkę z pycha bułką z biedry (4 pory roku) 😜!
Zdecydowanie odpoczywać, ja wczoraj miałam wyjść na chwilkę a oczywiście zajęło nam to 6 godzin... Dobrze, że była przerwa na ciastko, a w samochodzie miałam wafle kukurydziane o smaku pizzy.. Inaczej bym zginęła. Też mi brzuch twardnieje jak za długo pochodzę, więc odpoczywamy

PS. Mam taką fazę na suszone morele, że chyba dzisiaj nie zjem nic innego...
 
A ja dzisiaj poza zmęczeniem i głodem to jakbym w ciąży nie była. :p W sumie już od dłuższego czasu tak głównie jest.
Taką kompozycję zrobiłam na florystyce dziś. Debiut totalny :)
IMG_20200926_152013.jpg


Monika bardzo trafne, dziękuję 😘😘😘!
W tym tygodniu przyjedzie Mama ❤ juz mi pomóc.

Nie rozumiem skąd ta plamka, bo nic takiego ostanio sie nie działo. Leżę cały weekend, nie sądziłam, że zakupy które nie nosze - mam wózek na zakupy, więc pcham go, tak mnie umęczą. W tej durnej biedronce nie ma wózków, tylko takie koszyczki, bo to skep turbo pierdolnik i wózki się nie mieszczą, zatem największy wysiłek to wyjecie tych zakupów z tego koszyka, bo to skłony, albo delikatne przysiady, starałam się robić to bardzo ostrożnie.
A jaki masz wózek? Nie obawiasz się opinii że babciny? Może głupie pytanie ale sama się trochę obawiam :p
 
A ja poszłam na zakupy, umeczyłam się jak koń po westernie. No i na bieliźnie bezowa plamka i już stres. Trochę po lewej stronie brzuch czuję. Leżę i w nosie 😝mam obiad i gotowanie. Myślę o L4, bo za duzo mam na głowie.
Mąż ledwo chodzi stęka na te lumbago, nie wiem jak mamy funkcjonować, bo nie jest w stanie w niczym mi pomóc.
Jego matka 84 lata obsesyjnie dążyła do endoprotezy kolana, jest po operacji w Konstancinie i sracila kontakt z rzeczywistością, gada głupoty przez telefon.
Zatem taka sobota. 🙈🙈🙈
😡😡😡😡😡 to słabo....Bierz to L4 kiedy odpoczniesz jak nie teraz i nie przejmuj sie, teściowa to tesciowa,moja tez jest taka jaka jest....życie. Ja juz po zakupach.Gotuję pomidorówkę i zjadlam tyyyyle śledzi po kaszubsku. No palce lizac. Odpoczywaj 🤗
 
Leżę zdenerwowana, bo odrazu myślenie co się dzieje. Ja nie sprzątam, jest brudno, bałagam, ale trudno.
Nic będę robić, jezcze na spokojnie mogę gotować, ale nie dziś.
Dzidziu nie przejmoj sie ze nie jest posprzatane. Ja sprzatam na raty a jak nie mam sily nie sprzątam wcale...i już. A teraz ciepła herbatka kocyk i dobry serial. Z dzidzią na pewno jest ok musisz tylko zwolnic,bo widocznie taki twoj urok z tymi plamieniami😊 Dobrego popoludnia🤗
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry