reklama

Kwietniowe mamy 2021

Dzień dobry Mamusie 😘
Na wstępie mówię do każdej, której wyszly złe wyniki z krwi, a dobre z usg. To tylko liczby! Glowa do gory! Rozumiem, ze sie martwicie, ale wiara czyni cuda. Pomyślcie o tym wszystkim pozytywnie, ze wszystko jest dobrze i nie zadręczajcie się. Będzie wszystko dobrze, bo musi być! Trzymam mocno za Was kciuki 😘✊

A ja lecę zanieść mocz do badań, oby było dobrze, żeby te nerki już się naprawiły!

Miłego dnia Wam życzę pełnego radości i pozytywnego nastawienia ❤😘🥰
 
reklama
Ja wieczorem padam o 9 lub 10 a później o 5 się często budzę i męża molestuje. Przynajmniej wtedy jestem wyspana i bez mdłości 😁 Tylko on później odsypia i mnie wkurza bo ja muszę wstać.
Czekam na relacje z dzisiejszych wizyt. Ja mam jutro wizytę ale taka normalna jeszcze a 19.10 dopiero badania prenatalne.
 
Ja wieczorem padam o 9 lub 10 a później o 5 się często budzę i męża molestuje. Przynajmniej wtedy jestem wyspana i bez mdłości 😁 Tylko on później odsypia i mnie wkurza bo ja muszę wstać.
Czekam na relacje z dzisiejszych wizyt. Ja mam jutro wizytę ale taka normalna jeszcze a 19.10 dopiero badania prenatalne.
Ja już mam dość prenatalnych 🤦‍♀️🤦‍♀️ Naprawdę to przez co przeszłam i na jakiego lekarza trafiłam to masakra :( wizytę mam dopiero 9.10
 
O to jest to, u mnie to samo...
Czasem już mam dość w nocy tego macania, taki cycołap....
Drugie planowane z pełną premedytacją, a teraz oraz częściej łapię się na tym, że jestem przerażona jak dam radę... Babcie daleko i bez możliwości przyjazdu na dłużej... Faza narzekania i mrocznej wizji przyszłości się włącza... No, ale jakoś trzeba dać radę ;)
Znam to doskonałe, my też jesteśmy zdani sami na siebie, jego rodzice 300km raz na parę miesiecy, ja nie utrzymuje z rodziną kontaktu..tez mam takie myśli, młody dał mi wczoraj takie show że się popłakałam, no poprostu nie wiem jak do niego dotrzeć, wysiadam przy nim, i sobie pomyślałam a jak jeszcze będzie drugie? To jeszcze bardziej się popłakałam.. Chyba tak mi hormony wariują że szok.. Wczoraj nawet pomyślałam że gdyby mały był taki nieznośny w okresie kiedy się staraliśmy to bym zrezygnowała z drugiego.. A ty w jakim wieku masz dzieciątko?
No napisaly tam czarownice na fb ze za szybko 11 tydzien,jedna napisala ze tak dla zabawy to ze dziewczynka,no niestety za szybko jeszcze,a co ci mowi kaledarz chinski?
Leee z chińskiego chłopiec 😭🤣
Według bicia serduszka może być dziewczynka
Trudno, cierpliwosc ważna lekcja 🤣🤷🏼‍♀️
 
Znam to doskonałe, my też jesteśmy zdani sami na siebie, jego rodzice 300km raz na parę miesiecy, ja nie utrzymuje z rodziną kontaktu..tez mam takie myśli, młody dał mi wczoraj takie show że się popłakałam, no poprostu nie wiem jak do niego dotrzeć, wysiadam przy nim, i sobie pomyślałam a jak jeszcze będzie drugie? To jeszcze bardziej się popłakałam.. Chyba tak mi hormony wariują że szok.. Wczoraj nawet pomyślałam że gdyby mały był taki nieznośny w okresie kiedy się staraliśmy to bym zrezygnowała z drugiego.. A ty w jakim wieku masz dzieciątko?

Leee z chińskiego chłopiec 😭🤣
Według bicia serduszka może być dziewczynka
Trudno, cierpliwosc ważna lekcja 🤣🤷🏼‍♀️
U mnie z chińskiego dziewczynka z bicia też ale mocz ph chłopiec... Chociaż mi chiński przy poprzednich źle wskaxal🤪
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry