reklama

Kwietniowe mamy 2021

reklama
My również nie rozpakowani 😉
Dalej wydzielina podbarwiona na brązowo. Jakiś przypływ sił, zupełnie inaczej niż tydzień temu kiedy co chwilę się męczyłam.
Przytulanki nie pomogły. Długi spacer też nie wiele dał. Idę do wanny na ciepłą kąpiel. A jak to nie pomoże to już tylko pełna 😅😁
 
U mnie 36+4 - nadal w dwupaku. Byłam na wizycie w piątek, szyjka twarda i zamknięta. CC "zaplanowane" na 15.04 czyli 5 dni przed terminem, ale skierowanie dostanę dwa dni wcześniej. 😁 Po niedzieli zadzwonię do szpitala, czy to wogóle tak u nich działa, że z dnia na dzień praktycznie mam przyjsc że skierowaniem :D Moja pani doktor cały czas wierzy, że dziecko jeszcze się obróci główką w dół 😜
 
Ja 36+1 I kurczę.. jak tak piszecie o tym twardnieniu brzucha..to się zastanawiam czy też tego nie mam..Ale bólu jako tako chyba nie czuje.. ehh..

sama nie wiem bo to moja pierwsza ciąża I kompletnie nie wiem czego się spodziewać :( przeraża mnie to...
 
sama nie wiem bo to moja pierwsza ciąża I kompletnie nie wiem czego się spodziewać :( przeraża mnie to...
Spokojnie, zdaj się na intuicję. Każda ciąża jest inna i może się różnić, jedna bóle będzie mieć od 3 dni i dopiero wody odejdą, a innej w ogóle nie odejdą wody, dopiero przy porodzie. A jeszcze inna rach-ciach urodzi w expressowym tempie. Tych przypadków można mnożyć, nie wiemy nigdy jak będzie u nas. Dlatego polecam wsłuchać się w siebie :)

A to na pewno teraz ta pełnia była? bo oprócz tego że się nie wyspałam to nic się nie zadziało 🤷‍♀️
Ten śluz zaczyna mnie drażnić, jest go coraz więcej i 2-3 razy muszę bieliznę zmieniać. Po nocy bez zabarwienia brązowego. Czy któraś też ma tak dużo tego śluzu???? to taki ciągnący się, jak glut, nie jest zwarty. raz podbarwiony a raz mleczny, czasem troszkę przeźroczysty.
 
Spokojnie, zdaj się na intuicję. Każda ciąża jest inna i może się różnić, jedna bóle będzie mieć od 3 dni i dopiero wody odejdą, a innej w ogóle nie odejdą wody, dopiero przy porodzie. A jeszcze inna rach-ciach urodzi w expressowym tempie. Tych przypadków można mnożyć, nie wiemy nigdy jak będzie u nas. Dlatego polecam wsłuchać się w siebie :)

A to na pewno teraz ta pełnia była? bo oprócz tego że się nie wyspałam to nic się nie zadziało 🤷‍♀️
Ten śluz zaczyna mnie drażnić, jest go coraz więcej i 2-3 razy muszę bieliznę zmieniać. Po nocy bez zabarwienia brązowego. Czy któraś też ma tak dużo tego śluzu???? to taki ciągnący się, jak glut, nie jest zwarty. raz podbarwiony a raz mleczny, czasem troszkę przeźroczysty.
Pełnia dopiero dzisiaj 😁
Ja też mam tak dużo śluzu, szczególnie jak wstanę z łóżka to zaraz czuję mokre na bieliźnie i obserwuję taki mleczny glutek, ale to już w zasadzie od dawna mam go tak dużo 🤔
 
reklama
Pełnia dopiero dzisiaj 😁
Ja też mam tak dużo śluzu, szczególnie jak wstanę z łóżka to zaraz czuję mokre na bieliźnie i obserwuję taki mleczny glutek, ale to już w zasadzie od dawna mam go tak dużo 🤔

No ja praktycznie od 8 dni, od poprzedniej soboty, kiedy odszedł i czop porodowy. W necie czytałam że jak jest podbarwiony na brązowo to znaczy że szyjka się skraca. Moja chyba jest bardzo dłuuuga bo ile można czekać? 🤷‍♀️ A tak bez żartów to w czwartek miała 2.

Czyli to dziś wszystkie będziemy rodzić! 😁😁

PaulinxBB, a masz jakieś lekkie skurcze, cokolwiek?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry