• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwietniowe mamy 2021

reklama
Dziewczyny..nie skakajmy sobie nawzajem do oczu, każda ciaże przechodzi inaczej każda ma swój sposób bycia, swoje troski, szanujmy się i wspierajmy bo to dla każdej piękny i wyjątkowy czas mimo że jest też wiele obaw. Wiem że pewnie hormony i te sprawy 😜ale może jak kogoś dany post nie obchodzi czy drażni to lepiej nie komentowac ?olać poprostu tak żeby nie robić innej osobie przykrości 🤗
 
Zapewne musisz u pracodawcy złożyć tylko podanie i skrócenie urlopu wychowawczego i tyle :) przynajmniej ja w swojej tak mam. Także nic strasznego :=
Dowiedziałam się że nam złożyć podanie, iść do kierowniczki i dyrektora i najprawdopodobnie będę wysłana na badania.. Pierwsze co to pójdę do kierowniczki, może ona mi podpowie co i jak załawtić, ale juz się przejmuję
 
Dowiedziałam się że nam złożyć podanie, iść do kierowniczki i dyrektora i najprawdopodobnie będę wysłana na badania.. Pierwsze co to pójdę do kierowniczki, może ona mi podpowie co i jak załawtić, ale juz się przejmuję
Aaa No to bardzo możliwe i logiczne z badaniami... bo przecież do pracy nie mogą dopuścić bez badań. Ale wówczas na te badanie możesz sie chyba nie stawić i w tym samym dniu l4 przedstawić 😉 inna sprawa, ze można tez dostać l4 z dniem następnym, wiec może w ten sposób...?
 
Dowiedziałam się że nam złożyć podanie, iść do kierowniczki i dyrektora i najprawdopodobnie będę wysłana na badania.. Pierwsze co to pójdę do kierowniczki, może ona mi podpowie co i jak załawtić, ale juz się przejmuję

O matko... Ja tylko skan wysyłałam do kadr, potem oryginał kurierem i było po sprawie... To trzymam kciuki za powodzenie tej wyprawy :)
 
Dziewczyny..nie skakajmy sobie nawzajem do oczu, każda ciaże przechodzi inaczej każda ma swój sposób bycia, swoje troski, szanujmy się i wspierajmy bo to dla każdej piękny i wyjątkowy czas mimo że jest też wiele obaw. Wiem że pewnie hormony i te sprawy 😜ale może jak kogoś dany post nie obchodzi czy drażni to lepiej nie komentowac ?olać poprostu tak żeby nie robić innej osobie przykrości 🤗
Nie, te osoby co tak panikują niech się wreszcie ogarną, bo to nie jest wątek "ciąża po poronieniach" tylko "kwietniowe mamy" i ja mam dosyć czytania o bólach brzucha, a niestety wpisy się ze sobą mieszają i jak chcesz nadrobić to czytasz wszystko i zanim dotrzesz do końca to już masz dzień spieprzony tymi lamentami...niektóre tutaj to się zachowują jakby miały 5 lat, a nie były dorosłymi kobietami...Ciąża = BÓL i tyle, a jak coś niepokoi i ból nie daje spać to się idzie do lekarza, a nie tutaj wypisuje, że boli i nakręca inne, które też sobie zaczynają wmawiać bóle, bo tak to niestety działa i później połowa zaczyna czuć bóle brzucha i czytać, że to źle, że to poronienie itp! Nie trzeba wprost napisać "poronienie" żeby było wiadomo o co autorce chodzi
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry