reklama

Kwietniowe mamy 2024

mnie przy invitro lekarz zaproponował rozwiązanie takie żeby dać dwa zarodki i badać je w 11 tyg. Ze względu na 4 poronienia wynikające z chorób genetycznych gdyby w jednym wyszło że jest chory to Czesi mają rozwiązanie na takie sytuacje. Ale wiadomo kontrowersyjne i nie każdemu pasuje.
ja tez rozważam to kontrowersyjne rozwiązanie w przypadku gdy to się potwierdzi na 100 procent
 
reklama
6 dni temu miałam jeden pusty pęcherzyk a teraz mam dwa o w jednym jest zarodek a w drugim nic. Nie wiem co myśleć i czuć. Jestem załamana po prostu. Jeśli to się potwierdzi to nie wiem co zrobię…
przepraszam ale nie rozumiem chyba. Były 2 pęcherzyki i z tego rozwinął się jeden zarodek tak? A drugi jest pusty? To ten pusty jak się nie rozwinie to się wchłonie i będzie ciąża pojedyncza tak?
 
Napisalam nie po polsku coś, w Krakowie mama z dzieckiem moze mieszkac w apartamencie przy szpitalu, warunek to donoszona ciaza 37+0. Może tam być maz i dzieci, może być kto chce. Apartament ma 25m2 i swoją kuchnie oraz lozko dla osoby towarzyszącej. Wiec to by nam załatwiło sprawę noclegów po przyjeździe na porod.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry