• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwietniowki 2015

reklama
Doli kciuki za wizytę (tę u lekarza i tę z teściową ;)

Natasza ja też słyszałam tą teorię że lepiej urodzić w 7 niż 8 i powiem że to gó..o prawda. Moje dziecko urodziło się na początku 7go a już nie powiem ile napatrzyłam się w szpitalu na te małe wcześniaczki. I tak sobie myślę że już wolę się przemęczyć z tym moim bębenkiem i urodzić około terminu :)

Tabasia Ty to masz nerwy. Ja już bym dawno w szpitalu była. Choć pewnie tu też by mnie wyśmiali. No ale nie poradzę że już pod koniec co raz bardziej mi się panika włącza.

Milia ja też mam wizytę w poniedziałek. Co prawda tylko u położnej. Gina już na oczy nie zobaczę. No chyba że będą jakieś komplikacje tfu tfu tfu... To będzie 36+3 tc.
Na ostatniej wizycie położna kazała mi się zastanowić czy na tych końcowych wizytach u niej chcę akupunkturę jako przygotowanie ciała do porodu :eek: Jak sobie pomyślę o wbijaniu we mnie igieł nie wiadomo gdzie to mi się słabo robi (choć normalnie nie mam z tym problemu bo przecież przez moją tarczycę kłuć muszę się raz w miesiącu)
 
Hejka, Pat ciebie tez tak nsdcipie boli????

Ja umieram. Poszlam do poloznej potem do pracy. Szybkie zakupy obiadowe a boli mnie tak jakby laska chciała już wylezc. Z tym ze nie drogami rodnymi a nad. Polozna mówi ze moje dziecie ma duuuuzo miejsca. Ucieka przed pomiarem tętna gdzie tylko moze.
Tak czy siak - wizyty patronażowe załatwione juz mam:)
 
Nom aylin musiałam się pogimnastykowac na łóżku z poducha żeby małego zepchnąć z nadcipcza bo myślałam że mnie rozerwie -_- mój właśnie tez ma dużo miejsca dlatego tak się wierci...ale jak nie będzie ze mną współpracował to znowu będę musiała do szpitala wrócić więc muszę go pionowac i spychać z szyjki.
Może Twoja malutka też główka tak nisko siedzi dlatego Cię tak boli ? Bo mnie boli właśnie przez tez że on tak napiera... I mi się tak nadcipcze rusza...strasznie nie lubie tego uczucia i widoku...:o
 
Milia ponoć to ma pomóc rozluźnić mięśnie... Jakoś nie jestem przekonana no ale zobaczymy. wizyta w poniedziałek.

A ja dziś trochę posprzątałam. Zmieniłam pościel. Posegregowałam pranie no i czekam na M. Nic mi się nie chce. Jakiegoś lenia teraz złapałam.

Dziewczyny współczuję wam tego bólu. Moja mała leży główką w dół ale całe szczęście nigdzie mnie nie naciska więc za wyjątkiem bólu kręgosłupa od czasu do czasu - nic mnie nie boli.
 
Dzień dobry wszystkim!

Babydust, gratuluję pomyślnego zakończenia z Orange!!!

Marela, jacyś dziwni Ci lekarze z Twojego pierwszego porodu! Ja pamiętam jak przybyłam na IP z początkami porodu to jedna z dziewczyn, które rodziły tak krzyczała, że na IP było słychać, mimo długiego korytarza dzielącego od porodówki. Pamiętam jak dziś jak powiedziałam do męża, że głupia jakaś bo traci siły na darcie się. Jak już ja byłam na jej miejscu położna powiedziała do mnie "proszę śpiewać lub krzyczeć przy bólach". Popatrzyłam na nią dziwnie... Spiewać to ja nigdy nie śpiewałam i śpiewać nie będę bo słoń mi porządnie na uszy nadepnął, więc darłam się!!!!!!!!! Byłam w szoku, że tak głośno potrafię! Gorzej było jak musiałam wyjść do toalety:zawstydzona/y:.... Wolę nie pamiętać min tych, którzy siedzieli na korytarzu.... Wszyscy się na mnie gapili z jednoznacznymi uśmieszkami... No cóż to byłam zasłużona kara dla mnie za moje głupie komentarze na IP. MI wrzaski bardzo pomagały!
Dzięki Marela za namiary na gofrownice i cenne wskazówki. Na pewno skorzystam :-)

Doli, cudne pomysły na prezent dla teściowej!!!! No przynajmniej dla mojej!!!! Ja jej nie znoszę!!!!!!!!!!!!!! To najgorsze wydanie matki dla syna i dla synowej!!!!!!! Swoją pierwszą wnuczkę zobaczyła jak mała skończyła 8 m-cy (ma do nas ok 15 km) jak pojechaliśmy do niej z zaproszeniem na chrzciny... na które oczywiście nie dotarła..... echhh... książkę można by napisać, ale tu nie miejsce....

Lei, pochwalam co napisała Aylin- najlepszy sok z kiszonej z kapusty!

Z tym goleniem przed porodem to nie stresujcie się za bardzo. Nie wiem o co chodzi, ale w moim szpitalu przed pierwszym porodem mówili aby się nie golić w końcówce ciąży bo gorzej się później goi. Są więc pewnie dwie szkoły i lekarzy raczej nic nie zdziwi.
Ja oczywiście też się golę, ale potem w razie czego nie będę się jakoś strasznie stresować.

Tabasia, zazdroszczę spokoju!!!!

Milia, ja też się boję dużego dziecka. Moja córa urodziła się w 40t 6d z wagą 4100, a teraz w 30t0d mały ważył 1667 i już mi lekarz nagadał, że będzie duuuży:szok:
Chyba umrę jak każą mi rodzić duże dziecko sn bo pierwszy skończył się cc....
 
Jeju Was doczytać urlopowiczki to masakra.

U mnie norma juz wyrobiona, od rana w drodze z młoda, pozatwialysmy kilka spraw, zakupy i zabrałam ja na taka farmę Freizeitpark bei Berlin Brandenburg das Kinder Ausflugsziel troche poskakala na kulkach, kupiłam pyszne dżemiki i chlebek i sie zmylyśmy bo kropilo i niestety na dworze nie było jak sie pobawić.

Aylin kupiłam siatę kiwi i bede wcinać. Juz mi troche lepiej, nawet o 4 mislam małe posiedzenie, tez od kilku dni pije młodego kokosa codziennie. Wode z cytryna tez bede pila..cos okropnego z tymi zaparciami..

Moj gin jak badał szyjkę z miesiąc temu to był w szoku 55mm..tozto szyjon jakis mutant. Babka w szpitalu w zeszłym tyg to wsadziła mi palce grzebie grzebie i takie oczy :szok: ja sue pytam czy rozwarcie a ona, ze nieee tylko do jakiegoś punktu tam nie moze dosięgnąć hehe...

A tak w ogole to ja mam jutro wizytę. Tylko chyba bez usg (chyba ze bede chciała ale mialam w szpitalu ostatnio) ale za to z gbs czyli grzebanko..jeszcze przed porodem jakos zrobię jak cos zeby wagę znać mniej wiecej.

Kurcze Ren brzuch taki duzy, ze zahaczam ciagle nim o cos...
 
Ostatnia edycja:
reklama
Ja sie witam wieczorowo, probuje doczytac od poludnia ale najpierw przyszla kolezanka jak zeczelam czytac i siedziala do po 5, pozniej jak sie wzielam za czytanie to mama dzwonila a pozniej zglodnialam i musialam isc se na szykowac, doczytalam jedzac.


Lei ja wlasnie tez ci chcialam napisac zebys kiwi jadla ale Aylin mnie uprzedzila, a jak wstaniesz rano to sobie szklanke wody wypij na dzien dobry.


Margo u mnie kolo 13-15° ale tutaj to chlodno



Pat kurde lez a nie latasz z dupa po pocztach, a listonosz to co ma wolne czy jak?


Dziewczyny nie mowcie o prodach bo jeszcze za wczesnie a wy od rana o tym, bo nam Doli jeszcze tu urodzi jak sie tak naczyta ze juz by sie moglo zdazyc.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry