Doli, dobrze, ze pojechałaś i podają Ci sterydy, no i super, że szyjka jednak jest, a rozwarcia niet :-)
Kazałam mężowi przywieźć mi stanik..... Boże...... Kolor opisałam mam 1 ciemno fioletowy miękki... A ten przywiózł mi wszystkie inne... Różowe i czarene...
Przestaje wierzyć w ludzkość..... -_-
Mój mąż powiedział, ze rozumie Twojego
Pat, może dexaven dostawałaś? ja też.
Joanna, gratuluję ślubu i nowego mieszkania, fajnie, że teraz masz tyle przestrzeni, tym bardziej, że i z mamą i z tesciową mieszkasz... Choć to chora sytuacja wg mnie, córka pojechała do chłopaka do Niemczech, a Ty do męża nie możesz, bo teściowa? mama swoja drogą, może byś ją przekonała, ale teściowa nie powinna Cię blokować. I jeszcze opiekować się tesciową??? Ja bym aferę zrobiła,zaraz dwójka dzieci,Twoja mama tez najzdrowsza nie jest i opieka nad teściową to naprawdę za dużo, choćby nawet złotą kobietą była...
Ja dziś 2 prania nasze, ostatnie prasowanie dla małej (pieluchy,ręczniki), układanie w komodzie, spakowałam dla niej torbę, dla siebie połowę tylko, no ale coś już mam ;-)
Brzuch też mam prawie cały czas twardy, ale nie czuję, jakby to były skurcze.