• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwietniowki 2015

Milia moja mama - odpukać - jest zdrowa jak ryba i wcale nie wygląda na te swoje 59 lat, może góra na 50. I jest szczupła, waży mniej niż ja przed ciążą, chociaż ja mam 160 cm a ona 170 cm wzrostu. A mama nie chce jechać, bo ma tutaj jeszcze 3 dorosłych dzieci, swoje rodzeństwo i mamę, która pod koniec marca kończy 87 lat i ze zdrowiem u niej coraz bardziej krucho.
 
reklama
Joanna, a to całe szczęście, że mama zdrowa :-) zrozumiałam inaczej. Ale to i tak nie jest wytłumaczenie, że skoro Ty musisz tu być, bo mama nie chce wyjeżdżać, to musisz zajmować się teściową i nikt nie ma prawa tego od Ciebie wymagać.
 
Wy już torby pakujecie a ja dopiero co poprałam ubranka, które mam dla małego.
Muszę jeszcze kupić jakiś cieńszy kombinezon na wyjście ze szpitala, czapeczki, nie mówiąc już o sobie, bo dla siebie to właściwie nie mam prawie nic. W dodatku już 3 tygodnie czekam na kasę z ZUS-u, bo pomimo iż księgowa zgłaszała moje zmiany w nazwisku i adresie, jakiejś babce w ZUS-ie coś się nie spodobało i wczoraj sama musiałam się pofatygować to wyjaśnić. Mam nadzieję, że teraz już będzie dobrze i w przyszłym tygodniu dostanę wreszcie pieniądze.
 
XlJoanna ale masakra, że tak Ci truje...

Anemonne dokładnie tak, jmi sie idealnie to spr na ktg, chociaż skurcze były tez kiedy brzuch był miękki a np. Mały mocno szalał.. Jak na @ mnie nie bolało, no ok trochę miałam ciagniecie dlatego też przyjechałam na ip bo już z dużo tego było.

Milia hehehe stwierdzam że mój mąż spełnił się, serio, skacze kolo mnie jak mucha koło sraki :D
 
JOanna baaardzo podziwiam za cierpliwosc do tesciowej i mamy i w sumie za to ze zgodzilas sie na taki uklad SZACUN
ja nie wiem czy bym sie na to zgodzila na dluzsza mete
na szczescie tesciowa wychowana byla w poczuciu ze to corka powinna pomagac rodzicom (tak miala ze swoimi rodzicami cale dorosle zycie z nimi mieszkala nawet jak jej sie malzenstwo walilo ) i tak tez wychowuje swoje dzieci czyli synus jest be ale coreczka super ale w przyszlosci t coreczka bedzie MUSIALA nam pomoc ;) a ze coreczka mieszka blok obok a my jakies 40 km od nich takze mysle ze jak przyjdzie co do czego to wszyscy wiedza kto sie kim bedzie musial zajac ;)
a co do mamy to ona swojego tate oddala do domu opieki i jemu bylo tam dobrze i mysle ze sama jakby byla niedolezna i z pampersem tez by wolala tak mieszkac (ja bym wolala zeby obcy sie mna zajmowali niz najblizsi mi dupe myli w takiej sytuacji :()

Doli super ze pojechalas do szpitala :) posiedzisz kilka dni i wrocisz pewnie do domku spokojniesza :)

no prosze i nawet kilka stron do czytania w sobote wieczorkiem :) wow postep
 
reklama
Anulka na zwolnieniu jestem od sierpnia ale to jest pierwszy raz, że nie dostałam kasy. Zawsze dostawałam nawet 3 dni przed końcem zwolnienia i zawsze za całe zwolnienie mimo, że chorobowe wypada na kila dni jednego miesiąca i resztę dni następnego.
Nie wiem dlaczego u Ciebie tak dziwnie wypłacają.

Babydust no to fajnie, że u Ciebie jest taka klarowna sytuacja, bo u mnie to właściwie nie wiem, co oni sobie wszyscy myślą. Z mężem tak naprawdę nie rozmawiałam o tej przyszłości. Nie chcę na razie niepotrzebnych scysji, a na rozmowę na pewno przyjdzie jeszcze czas
yes2.gif
.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry