• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwietniowki 2015

reklama
Doli super ze do domu :)
W koncu personel szpitalny odpocznie :p


Natasza dzis Emily znowu z gorączka sie obudziła o 3 w nocy , tatuś z babcia poszli z nia do pediatry ..., ale to tylko wirus i obejdzie sie bez antybiotyków ...- na całe szczęście :) bo znowu do szpitala to masakra by była ...
 
Ale naprodukowane :P

Tabasia dobrze że pojechałaś i jesteś spokojniejsza:)

Karina mam nadzieję że Emili żadna choroba nie rozłożyła..

Doli kciuki za wyjście dzisiejsze !! &&&

Ja tam po porodzie się na nic nie nastawiam :) co by się później nie rozczarować...co ma być to będzie :)

Anemonne różne kobiety mają piorytety w życiu :) ja np nie wyobrażam sobie powrotu do pracy wcześniej niż po roku i w tym czasie chciałabym być dla dziecka całą sobą :) więc to zależy od kobiety :)

Ja wczoraj sorawdziłam wynik GBS i jest negatywny także uff :)

Testowałam wczoraj z M mój organizm...i... Nawet jednego skurczu nie miałam...z jednej strony super a z drugiej trochę mnie to przeraża że metody wyganiania dziecia mogą nie zadziałać..

Ale czytałam, że to co zawiera męskie nasienie działa na donoszone dziecko i gotową do porodu ciąże, więc może być tak, że teraz jeszcze nie podziałało, ale za tydzień lub dwa podziała od razu :-P ;-)
 
Doli super ze do domu :)
W koncu personel szpitalny odpocznie :p


Natasza dzis Emily znowu z gorączka sie obudziła o 3 w nocy , tatuś z babcia poszli z nia do pediatry ..., ale to tylko wirus i obejdzie sie bez antybiotyków ...- na całe szczęście :) bo znowu do szpitala to masakra by była ...

Biedna Emily. Zdrówka jej życze.:-P

Moją też coś bierze, znów katar, a w nocy wymiotowała. Ale fakt, że przez tą pogodę ostatnio ciągle przemoczona chodziła, bo ciepło, a śnieg ktory pozostał to strasznie mokry jest, a ona nie popuści, żeby się nie pociaplać. Chciałam, żeby w domu została, ale ona rano w płacz, że chce do przedszkola :-\
Ale to i tak rekord, bo już prawie 5 tydzień przechodziła bez gorączki i poważnej choroby. Myślę, że wizyta u laryngologa i leki, które przepisał pomogły, a teraz jak P. był z nią u laryngologa na kontroli, lekarz kazał odstawić leki i powiedział, że jest wszystko ok. Zmiany (w uchu,migdałek) cofnęły się.
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry