Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Milia, dziękuję, trochę mnie pocieszyłaś. Jestem teraz u rodziców, Mama przyjechała, ale niestety ze mną nie rozmawia więc nie wiem co i jak.. mówisz, że to może być przez jakąś infekcję, mam nadzieję, że tak się okaże, ale w głowie zawsze jakieś czarne myśli się zaplączą..
Sharmota, Mama pewnie przerażona, może nie chce tego okazać... pamietaj, że warto się konsultować u innego lekarza. Może się też okazać, że to nie infekcja i trzeba to wyciąć, ale to jeszcze nie wyrok, znam przypadki - mamy koleżanek, po wycięciu jakichś nowotworów, zanim przerodziły się w złośliwe i są zupełnie zdrowe. Najważniejsze teraz, to sprawdzić dokładnie co to jest, konsultować się i działać - wycinać/leczyc. Głowa do góry :*
Renatka'
Daaaaaaj troszkę. Dziś pościłam, ale już zaraz sobota więck kawałeczek tak smakowitego ciacha bym wciągnęła. Już nie pamiętam kiedy jadłam. Ostatnio owsianka, surowe warzywa i kefir to jedyne co przyswajam mmm aleś mi smaka narobiła.
A wracając do KP to jak mnie ktoś pyta czy będę karmić, więc odpowiadam,że tak,jak najbardziej, bo czemu by nie, z tym, że nie pomyślałam o tym, że mogę równie dobrze nie miec pokarmu.. no to ładnie.. I jak żyć! może powinnam zapasy mm robić..
Ale wysyp Gratuluje dzisiejszym mamuskom odpoczywajcie
Ale ja Wam zazdroszcze....zreszta chyba juz kazda z Nas
Milej nocki, moze cos sie jeszcze wydarzy
Kuklaki,
Tu sprawa skomplikowana bo Mama mojego, że tak powiem partnera życiowego nie akceptuje. I to się nigdy nie stanie. Więc mamy teraz ciężki okres. T. jest starszy ode mnie. Znacznie. Bardzo znacznie. Choć czasem zachowuje się nieadekwatnie do swojego wieku i wszystko na mojej głowie. Np dziś go zamknęli w areszcie, do wyjaśnienia. Na święta na pewno go już nie wypuszczą. Jutro zadzwonię i się może czegoś dowiem.
A mama go wręcz nienawidzi. Ma do tego prawo. Choć przesadza też i to mocno. Ale to moja Mama więc się o nią martwię bardziej niż o siebie, a wszystko wychodzi nam na odwrót..