reklama

Kwietniowki 2015

reklama
Sataga, gratuluję, piękna córa :).

Mąż wróci z pracy, zjemy obiad i może pojedziemy na IP....Niby chcę już, natychmiast urodzić i przytulić córkę, ale jak pomyślę, że to może być DZIŚ, to absolutnie nie chcę ruszyć się z domu :P. Weźcie zrozumcie kobietę...:P.
 
Sataga, gratulacje! Sliczna Madzia i wcale nie taka duża, jak myslałaś :-) super, że znieczulenie Ci dali!

Dobra Dziewczyna, u nas też, jesli na czczo każą, tzn., że do cc szykują...

Tu też piękna pogoda, Małgosia już była godzinkę na powietrzu, a popołudniu znowu się wybierzemy na spacer :-)
 
Hmm DD podziwiam Cie za taka decyzje. Ja tez nie chce cc i nie biore pod uwagę takiej opcji..

U mnie dalej kolorowo brzuch pobolewa, szyjka kłuje, czasem jakis skurcz...

Ja mam tak samo Myla, niby chce a jsk cis to sie kładę plackiem zeby przeszło...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry