Ja juz po kwalifikacji na cc. Jeszcze w czwartek wizyta u anestezjologa. Przyjmie mnie pomiędzy pacjentkami bo nie bylo miejsc. Oczywiście wizyta komercyjna za jedyne 150,00 zl. Chyba troche dużawo jak na wizytę wciskaną... No ale cóż... Czekam tylko na smsa czy jest dla mnie termin na cc... Najdziwniejsze, ze stres taki miałam, ze szok a ciśnienie 90/50... Mój mąż powiedzial, ze dobrze, ze nie wiem czy mnie na to cc przyjmą to stres mnie nie opuszcza bo może ciśnienie miałabym jeszcze mniejsze i juz bym się wykończyła...